Nastoletnie Dramy Superbohaterów
Recap
- Marsz anty-mutancki – 2024.09.05
- To dalej marsz
- Został odpalony gaz pieprzowy, bo nikomu nie chciało się ruszyć dupy, a agenci AEGIS to niedojdy
- Obsuwa
- Drużyna wyczaiła newralgiczne miejsce
- Borys zerwał się Petrze, więc odbiegli dalej, żeby lepiej oblookać budynek
- Kuro wskazuje okno i Borys chce tam zajrzeć
- Assassin ucieka! Pogoń na schodach
- Skye widzi kątem oka Mindwalkera, więc się za nim udaje, na jednym z dachów widzi jak ten rozmawia z laską o trzech parach ramion, która zaraz znika w portalu Lucy
- Kuro staje na drodze złoczyńcy i go chwyta, a ten ich gdzieś przenosi?!
- Na szczęście blisko
- Kuro udało się złapać groźnego asasyna, który zapewne został wynajęty
- Petra tepuje się do Mindwalkera (może wyczaić, że badają sposób jak ją powstrzymać przed teleportowaniem się do nich), a potem flirtuje z wrogiem, bo ten ją chce przekabacić byciem docenioną
- Zapomniała wyłączyć mikrofon, więc reszta drużyny rzyga tęczą
- marsz dalej idzie swoim tempem
- Och nie, grad strzał, okazuje się że ta wieloręka i jakiś łucznik atakują
- Wielkie zamieszanie
- Skye ratuje swojego ojca
- Borys pomaga innym ludziom, a potem walczy z Ghostfirem
- Kuro na standby
- Harold ogląda wszystko w telewizorze
- Lucy tworzy portal do ucieczki dla złoli
- A Petra chcąc przenieść złoli do kosza, tepnęła się idealnie z portalu Lucy, tworząc czarną dziurę w tym miejscu, good job Petra
- Ale Skye udaje się ją zamknąć i wszyscy są cali i zdrowi
- Halloween, szkoła kipi od plotek
- A jedną z nich jest, że niby Bullet jest w szkole w zamkniętym oddziale
- Diego dalej jest niezbyt szczęśliwy za ochlapanie przez Skye soczkiem
- Harold musi to sprawdzić! Więc przemierza korytarze, pomimo, że mu nie wolno
- Znalazł Bulleta, żyje, chyba faktycznie ma zamiar dołączyć do AEGIS
- I trafia na dywanik do dyrektorki, komórkę odzyska po szkole, i ma pracę domową (której zamierza nie robić)
- Petra przypomniała sobie, że nadal ma telefon Guna i się do niego teleportowała… No i trafiła na wojnę… Albo w supernovę
- Każdy ma swoje plany – 2024.08.29
- Drużyna się rozlazła, bo może, a Aiden ma szlaban
- Wielka dezinformacja i plaga paparazzi pod domem
- Petra dostaje wielki bukiet kwiatów ze specjalnym liścikiem – oczywiście, że od Łajzy
- Petra i Skye coś tam knuły i dopiero po chwili zauważyły, że Kuro z nimi siedzi (ninja!)
- Przy śniadaniu Verde próbował wytłumaczyć Kuro co się z nią dzieje, ale poległ sromotnie
- Verde obiecuje Petrze rzeźbienie dyń, a Petra że pogada z Haroldem później (spoiler, o obydwu rzeczach zapomniała)
- Harold idzie do sklepu z retro grami, ignorując dziennikarzy… Ale za to w odbiciach widzi Azazela i ma go w dupie
- Borys idzie na randkę z Alpacą, ale nie jest świadomy całej chryi, więc jak są dziennikarze, to ich wkręca w jakieś dziwne info oraz promuje Green Anarchy
- Petra spędza czas w jadłodajni i rzuca talerzami, a potem Skye jej proponuje lody
- Skye za to ląduje w Zakazanym Mieście u Guna, jest świadkiem dziwnego planowania nie wiadomo czego, przebija się przez ścianę Guna, rozumiejąc jego uczucia względem brata, a przy okazji widzi infantylność Yuuko (i tego że Gun stoi za nią murem)
- A Kuro ma specjalny trening z Scionem i może on nie jest taki zły (nadal jest awkard daddy), Kuro może jednak używać swojej starej mocy!
- A potem drużyna idzie na plażę i mają spokojny, fajny wieczór – Borys pluska się z Alpacą, Aiden gra na konsolce (wyrwał się ze szlabanu), Harold się emuje… I postanawiają powstrzymać zamach na życie ojca Skye, który ma się odbyć jutro
- Jak wracają to Verde śpi na kanapie, a dom jest udekorowany dyniami w kuchni też pachnie dynią
- Poniedziałek! Marsz się zaczął, Verde jest w grupie ratowników, Exiles na dachu, nagle Aiden reportuje że widzi podejrzaną osobę z puszką (jak od coli?)
- Vized pokonana po raz pierwszy – 2024.08.22
- wróćmy na chwilę do reszty drużyny
- Borys, Petra i Aiden poszli pomagać przy szkolnej halloweenowej imprezie
- Harold gdzieś zaginął (na kibelku, jak się później okazało)
- Red flag ze strony Diego, albo to po prostu zazdrość i chce wam ukraść Aidena
- Wielki pomarańczowy słodki szlam i akcja zagonienia go do basenu
- Czerwona łuna nad miastem i smsy od Skye
- Petra taxi i Exiles zbierzcie się!
- … To jeszcze Harold
- Wielki golem i ktoś tu stracił rękę (tak w łokciu?), bo epic drużynowe zagranie!
- Vized się dalej ładuje kulkę (i płonie, wcześniej nawet zrzuciła płonącą skórę z twarzy i perukę)
- Harold dociera i biegnie po gaśnicę do domku Raziela
- Kuro sprowadza burzę i piorunuuje Łajzę, przez co odkrywa, że ta cholera pożera energię elektryczną
- Mega atak czerwonej płonącej energetycznej kuli!
- Skye wspomagany przez Raziela, Borysa, Kuro i może kogoś jeszcze, daje radę przyjąć atak, wchłonąć go i przekierować
- Petra wzięła od Harolda gaśnicę i tepnęła się do Vized
- I okazało się, że jest wysoko wysoko nad miastem, czerwone smugi pięciu fragmentów gdzieś lecą, a Vized straciła już skrzydła i spada… w pianie…
- Petra spada wraz z nią i tuż zanim lądują na dachu wieżowca, wygląda jakby Vized zatrzymała się w powietrzu i była… Martwa?
- Ale to tylko na chwilę, bo Petra dostała buziaka w czoło, a złolka zachowywała się jak pijana lub z tendencją do samobójstw, bo tym razem skoczyła z dachu…
- I Petra nie mogła jej zostawić samej, więc znów za nią i tepnęła je na łóżko w piekle
- Mrrrr, a potem jeszcze zabrała do łazienki pod prysznic i obejrzała jej poparzone ciało
- Stygmaty
- Flirtowanie zakończone, to teraz Petra do ojca, któremu zostawiła Vized pod opiekę (upewniwszy się, że jednak ze sobą nie kręcą)
- Reszta wróciła do domu (był hug zwycięstwa i okazało się, że córka Raziela się obudziła)
- Harold jest smętny, bo to go przerosło (zeżarł cały tort w kształcie kury, bo to miała być ofiara dla Azazela xD)
- Borys poszedł się zaszyć w kanciapie z Alpacą Loca na noc
- Zupka prawdy – 2024.08.09
- Petra i Skye wkraczają więc w rodzinną kłótnię, której efektem jest to, że Bullet wynosi się z Zakazanego Miasta
- okazuje się, że ten tajemniczy sms to randka z Alpacą Loca, więc Kuro i Harold nie mają co tam robić (ach te gadające krzaki)
- dziwna randka, skoro pozostali członkowie zespołu udają zbirów i lubią dostawać w twarz
- Skye i Kuro idą do Raziela po przetłumaczony kontrakt
- w stodole spotykają Victorię – laskę Raziela?
- Która bawi się w jakieś rzemieślnictwo i ugotowała im obiadek, więc odsyła ich do domu
- Raziel podaje zupkę i jeszcze kończy tłumaczyć
- Skye ma bardzo dziwne wrażenie, że to zupka Łajzy, więc są cali w nerwach i Skye próbuje wybadać Raziela pod kątem Vized
- Victoria niedawno się pojawiła i Raziel mówi, że ta go kocha
- Kuro i Skye dostają kontrakt, Skye robi zdjęcia pierwszych stron na czat
- Próbują odejść i Victoria ich zatrzymuje z metalowym wieńcem pogrzebowym, który okazuje się być dum dum dum dum, na poniedziałek dla ojca Skye… Tak, laska Raziela to Łajza
- Skye i Kuro chcą odejść, Lajza wydaje się na coś czekać, sprawdza zegarek
- Gdy bohaterowie zaczynają odchodzić i prawie opuszczają polankę, Vized się przed nimi pojawia, atakując ich czerwonym biczem energii
- Czuć w powietrzu krew i coś się chyba pali
- A potem Łajza wyłania z pleców czerwone energetyczne skrzydła (krzycząc przy tym niemiłosiernie), a z kieszeni wyciąga czerwoną kulkę i wzlatuje w powietrze
- Uratowani, ale czy uratują też świat? – 2024.08.01
- Skye i Aiden znaleźli jakąś randomową stronę patentową
- Skye też wcześniej gdy rozmawiał z Łajzą zdołał odpowiedzieć na takie pytania jak:
- czego ona właściwie chce? – jako tradycjonalistka wierzy w ten mega pojedynek pomiędzy superbohaterami i złoczyńcami… i to koniecznie w jakąś ważną rocznicę
- Vized twierdzi, że to źródło ją stworzyło specjalnie dla Exiles i jej celem jest, żeby Exiles stali się silniejsi, wiecie, taki program do treningu… bardzo brutalny program
- ma ponad 800 lat, choć nie powiedziała dokładnie ile, zna przyszłość, bo jest jej częścią i wszystkie swoje spostrzeżenia spisuje
- Skye uspokoił Bulleta na tyle, że nie poleciał od razu szukać Guna
- gdy przechodzili przez bardzo ciemny korytarz w stronę wyjścia, Skye zahaczył o żyłkę i zastygł, nie wiedząc czy to pułapka (spojler, to była pułapka)
- Petra i Kuro mają na głowie emo Guna, który właśnie myśli, że przez niego zginął brat
- Petra zauważa, że w piekle jest jakieś wielkie zebranie demonów, ale przyjaciele ważniejsi
- udaje się jej na tyle sprowokować Guna, że ten wybucha (ciekną mu łzy, ale możecie być pewne, że się do tego nie przyzna), ale w końcu postanowił im pomóc (wcześniej dał tylko Petrze swoją komórkę)
- Borys został zgarnięty do pomocy przy gruzach, więc jak Harold się wydostał, to zobaczył go i dostał oględziny od Verde
- a potem była rozmowa z Dursleyem (Verde nie musi się ze wszystkiego spowiadać – odnośnie Kuro)
- Skye poluzował linkę i nagle ciemny korytarz zaświecił się czerwonym światłem, a na wyświetlaczu pojawił się czas odliczający w dół
- Bullet na prośbę Skye zabiera ich szybko z budynku i to się stało tak szybko, że Skye nie zauważył, że gdy pułapka się aktywowała, jego bransoleta się otworzyła
- wydostali się i Skye stworzył ochronę wokół budynku, który po chwili się wali
- budynek wygląda jakby go zdetonowano do wyburzenia, czyli mnóstwo gruzu i pyłu
- Skye pożycza telefon i daje znać Petrze, która przed chwilą przeniosła ich do wieży, a potem robi kolejny skok (zostawiając Kuro?)
- więc zaraz Petra wpada w ramiona Skye, a Gun wpada w ramiona Bulleta?… um… raczej go zgniata
- ale Gun i Bullet wracają pod powierzchnię, bo lepiej by Guna nie złapano
- Skye w nocy dobrał się do barku i upijał się w samotności, Petra się do niego tepnęła, a potem się pokłócili
- drużyna odpoczywa – w piątek Borys planuje wieczorem pójść do opuszczonego magazynu, bo dostał jakiegoś randomowego smsa
- a w międzyczasie Kuro i Harold są zabrani przez nikogo innego jak Sciona do magicznej jaskini, żeby mógł pomóc Kuro z jej mocą (błagalne spojrzenie o pomoc)
- Mitsuki i Scion dostają od Harolda specjalne koszulki
- a Scion pomaga Kuro dostosować jej wakizashi do potrzeb jej mocy
- a Petra zabiera Borysa do piekła, bo chce się dowiedzieć, co się tam kurczę odstawia
- i okazuje się, że faktycznie wszyscy książęta piekielni są zaproszeni na naradę wojenną
- Petra i Borys ubierają się w ładne ciuszki i wpadają na przyjęcie (biedni strażnicy)
- Azazel szykuje inwazję na ziemię, a Petra i Borys robią sobie wrogów… znaczy Borys, bo niech by ktoś spróbował zadrzeć z Petrą
- Azazel odprowadza ich jeszcze do swojego gabinetu i na do widzenia dowiaduje się, że ktoś skrzywdził jego córeczkę (no ma ślad po poparzeniu światłem Guna)
- Petra i Skye się godzą i razem pojawiają się w domu? Guna i Bulleta, aby zobaczyć jak bracia się kłócą… dum dum dum
- Porwanie – 2024.07.25
- Harold po znalezieniu komunikatorów postanowił powiadomić Guna o porwaniu brata… miał problemy ze swoją mocą (bo stał przy Dannym, gdy Milliovych go psiknęła)
- Gun stwierdził, że to wszystko wina Exiles i wygonił Harolda, rzucając w jego tyły głowy patelnię,, samemu też wychodząc?
- Harold mija się z Petrą i Kuro bo tak jest śmieszniej, ale ponieważ powiadomił Panaceum i wysłał smsy kiedy jeszcze był na powierzchni, to teraz dziewczyny dowiadują się o porwaniu Skye, Aidena i Bulleta
- Petra poprosiła Ala/Astora o pomoc w odnalezieniu porwanych
- noc jest koszmarna
- Skye budzi się w klatce, w ciemnym a la magazynie pokrytym świecącamy runami/znakami, Aiden jest zamknięty obok, chyba ma siniaki, a po chwili przychodzi do nich Vized, już ubrana normalnie z zupą (Skye jej nie chce)
- Skye ma ciasną bransoletę, trochę jak z Hadaru, ale grubszą i wbudowany jest w niej wklęsły pasek z jakąś białą cieczą
- a potem zaczyna się zabawa, w której Skye ma na celu po prostu mówić i zagadywać Łajze, gdy Aiden szuka sposobu na ucieczkę… choć bardziej wygląda na worek treningowy, ale coś udało mu się zwinąć, a Skye udało się dowiedzieć paru rzeczy:
- Vized wie, że Raziel ma w sobotę wam dać tłumaczenie jej kontraktu, nie obchodzi jej czy je dostaniecie, ale chce wam uprzykrzyć życie, tak dla zasady
- czerwona mgła była ponieważ Vized nie miała swoich inhibitorów i ciężko jest jej wtedy kontrolować moc, tak aby kogoś nie zranić
- Vized wspominała, że musi się przygotować na EXPO
- za każdym razem gdy Vized groziła wam śmiercią, kłamała, bo musicie przeżyć, aby ją zabić
- w pewnym momencie Vized śpiewała bardzo creepną kołysankę, brzmiało trochę jak łacina
- Vized nie spodziewała się was wracających z Zakazanego Miasta, mocno ryzykowała, aby zdążyć przygotować to miejsce przed teleportacją Petry
- rano Petra otrzymała info, że to na pewno Vized odpowiada za porwanie, więc Petra postanowiła poprosić Guna o pomoc w szukaniu porwanych
- on nie chce pomóc, a podczas spotkania otrzymuje tajemniczy telefon
- Petra bez zgody przenosi go do siedziby Mistrzów.. właściwie to już tylko Panaceum
- Gun zdecydowanie coś ukrywa, ale pomijając, że nie chce pomóc, to zaczyna się “ładować”
- Petra dostaje wybuchem prosto w twarz, Gun ucieka
- Vized zostawia Skye i Aidenowi telewizor z transmisją wiadomości, jakby zaplanowała jakiś spektakl
- Verde pomaga dziewczynie odzyskać wzrok, zostaje na razie z bliznami na twarzy
- ale i tak go gonią na miejsce (nie wchodząc mu w drogę i minimalizując zniszczenia)
- Gun dociera do muzeum poświęconego superbohaterom z wielką statuą dwóch superbohaterów podtrzymujących wielką kulę z obręczami i ewidentnie zaczyna się ładować
- Kuro, Petra i Harold chcą mu stawić czoła i powstrzymać jego koncentrację i nawet na chwilę się udaje, bo Gun strzela
- Kuro zawierza swojemu szczęściu i otrzymuje moc Panaceum, poczuła krytycznie niski poziom endorfin i serotoniny, zamknęła Guna w zielonej kuli, a potem sobie przypomniała czemu to nie jest taki dobry pomysł
- Aidenowi udało się wydostać ich z klatki i odnajdują Bulleta, Skye przeszukuje miejsce i próbuje uspokoić Bulleta, że zaraz go wyciągną
- Petra i Harold zajęli się ludźmi z budynku, Harold w pewnym momencie wystrzelił patelnię z tyłu głowy i ta wystrzeliła w kosmos stając się kosmiczną patelnią, Harold zniknął pod gruzami
- Kuro udało się uspokoić Guna (choć parę ciosów, które mu zaserwowała poczuła) i uprzedziła Petrę, że będą potrzebować teleporta w bezpieczne miejsce, więc zdjęła barierę, a Petra zabrała ich trójkę do Piekła
- Bullet został uwolniony
- Randka w piekle – 2024.07.18
- nie dojdzie, bo Borys powiedział że już mu nie zależy i on nic nie che
- Kiara go puściła wolno, więc się otrzepał i zaczął wychodzić
- i właśnie wtedy prawie na niego wpadł Bullet, który przyniósł Skye i Bulleta
- Borys sobie poszedł, Katsu smutno 🙁
- dalej została Kuro… Skye mógł mignąć Harold?
- Bullet gada z Kiarą, ale nie mogą się dogadać, więc begnie po Danny’ego
- okazuje się, że Łajza jednak jest i Danny ich zaprowadzi
- po co Łajzie sukienka?
- Harold chciał sam, ale przynajmniej Kuro wie, że to nie jest dobry pomysł zostawiać go zupełnie samemu
- co zrobi Skye? zobaczymy
- Danny prowadzi ciemnymi korytarzami, które tworzą labirynt, ewidentnie unika miejsc, gdzie mogą być skorpiony, droga jest zawiła
- w laboratorium Milliovych nad czymś pracuje, a Miranda gra w szachy z jednym z dwójki bliźniaków, którzy wyglądają na silnych ochroniarzy
- nikt się nie dziwi co tu robi Miranda, ale Łajzy nie ma, bo wzięła miecz i użyła go do otwarcia bramy do piekła, przez którą przeszła
- Harold już chce wracać, ale Miranda mówi, że może otworzyć im przejście
- Milliovych nagle psiknęła Danny’ego jakimś sprayem o zapachu cynamonu i pyta się czy czuje wanilię
- Milliovych odkrywa aromaty do pieczenia i każe jednemu z jej ochroniarzy pójść po coś takiego na powierzchnię
- Kuro pisze help do Petry, o dziwo to jedyne miejsce, gdzie jest zasięg!
- Petra żegna się z Astorem i Alem, Al jeszcze mówi, że 18 czerwca, to był dzień, w którym Azazel wyglądał na szczęśliwego, gdy pojawił się z Petrą
- Miranda otworzyła im przejście, ale Harold namówił Petrę, aby ta zabrała ich do Azazela
- Miranda jest smutna,
- Azazela nie ma w biurze
- to jeszcze raz teleport
- Azazel i ewidentnie Łajza w sukience tańczą po mrocznej tafli wody, która mieni się światłami, jakby gwiazdy
- Petra nie wierzy, że jej ojciec spotyka się z Vized w ten sposób i ze łzami w oczach się tepuje do Aidena… ale tam są inni ludzie, więc tepuje się do Borysa
- Borys siedzi na ławeczce w parku i podnosi Petrę na duchu
- Harold ma sprawę do Pana Piekieł
- Azazel odsyła Vized w miejsce, w którym jest jego krąg (Vized wygląda na szczęśliwą albo rozbawioną… może jedno i drugie)
- więc Pan Piekieł składa bramę, zabiera ten demoniczny miecz, o który chodzi, a potem zabiera Kuro i Harolda do swojego biura
- ale Harold chce pogadać na osobności, więc Kuro zgadza się ich zostawić
- Harold chce podpisać kontrakt o obudzenie córki Raziela oraz poradzenie sobie z kijankami
- Azazel nie chce jego mocy, ale też nie potrzebuje jego duszy.. no i jest tradycjonalistą, więc Harold ma go wezwać przez krąg na ziemię, to na niedzielę przygotuje kontrakt
- Harold i Kuro są tepnięci do wieży
- a potem Harold chce iść znów do Zakazanego Miasta, bo musi pogadać z Boskim Mieczem
- Petra robi za taksówkę i pojawiają się przed domem Bulleta, Guna, dr Nanonite i Yuuko
- wchodzą jak do siebie i Gun od razu ich za to beszta, ale akurat jest robieniem obiadu i mu to nie wychodzi (bo Bullet gdzieś przepadł)… Petra na ratunek
- Yuuko jest u góry z Scionem
- Harold dowiaduje się, że a) nie jest możliwe usunięcie kijanek bez zabijania nosiciela, b) kijanki to najeźdźcy z kosmosu, c) może Panaceum by był w stanie, ale mają go nie prosić (Yuuko nie mówi czemu), d) kiedyś Stella potrafiła, ale ona zniknęła
- Scion zabierze Kuro jutro na wycieczkę po szkole
- Harold jako jedyny wraca z Zakazanego Miasta windą i patrzy, że na górze, na zewnątrz są ślady walki, a potem znajduje komórki i inne urządzenia… i notes Bulleta, dum dum dum
- Poszukiwania demonicznego miecza i Łajzy (życie wam niemiłe?!) – 2024.07.11
- Raziel wziął kontrakt oraz kod i powiedział, że na sobotę im to przetłumaczy
- Skye i Petra mocno to przeżyli
- Harold wściekły na piechotę wracał do miasta, a Aiden za nim, ale ten przed nim uciekł w mieście (przeleciał przez budynek, a Aiden sobie rwał włosy na głowie)
- środa i Dzień Ziemi! szkoła idzie czyścić plażę z panem dyrektorem i nauczycielami… i jest tam Scion gościnnie
- Scion zaczyna pracować z Xiao Ming, ale jej moc nagle wyrwała się spod kontroli
- i spotkała Lady Luck (oraz księgę), na szczęście Scion był cały czas przy niej
- Petra próbuje się dodzwonić do Astora lub Ala, ale chaos na plaży
- Harold poszedł do Belindy, żeby uzyskać info o córce Raziela i wpadł na pomysł żeby poprosić jakiegoś demona, więc dostał info, że w mieście są dwie bramy do Piekła
- a potem poszedł przeprosić ofiar, a jeszcze potem do Zakazanego Miasta szukać bramy, bo jeśli gdzieś będzie to oczywiście, że w Zakazanym Mieście
- Petra została sprowokowana i po prostu tepnęła się do Astora i Ala xD
- Al był bardzo zadowolony, Astor trochę mniej, bo jego kawa została na niego wylana
- zrobią dla Petry wyjątek w zabezpieczeniach
- czy Petra dowiedziała się wszystkiego czego chciała o 18 czerwca 2007?
- poszukiwania demonicznego miecza – Borys obiecał dziewczynie z gitarą, która nie będzie dla niego parę, plotki o Mistrzach Cudów, a w zamian dostał info, iż miecz jest u Łajzy w Zakazanym Mieście
- Harold chce pogadać z Łajzą, więc dostał obiad w barze
- to Borys tam poszedł z resztą drużyny (poza Haroldem i Petrą) i wpadli na Harolda, a Kuro zrobiła sneaku sneaku
- a Skye poszedł po Bulleta, który postanowił im pomóc, narażając się
- Łajzy nie ma w domu, a Kiara widziała ten miecz
- Borys podszedł do Kiary i próbował ją ugłaskać, ale porównał ich do naziemców (uwaga, większość mieszkańców Zakazanego Miasta nie znosi naziemców)
- Borys dostał w brzuch, a potem został zamkniety w przeźroczystym pudełku i zaraz zostanie wyniesiony, ale Kuro staje w jego obronie
- czy zaraz dojdzie do bójki?
- Belinda i Miranda – 2024.07.04
- Belinda ma sprawę do Harolda, Petry i Skye
- Harold dostał zadanie powiadomienia rodzin o zakażonych członkach rodziny
- Petra została zakwalifikowana jako zagrożenie “S” (nie rozumiejąc czemu)
- i wycofała się do swojego pokoju
- Belinda martwi się o zaginioną siostrę
- a Exiles dostają w twarz retrospekcją z tego jak wracali z Zakazanego Miasta z imprezy pizzowej
- i nagle były jakieś hałasy i światła przy “głównym” wejściu
- Bullet sprawdził i oznajmił, że to Miranda z Azylu
- Gun postanowił sprawdzić jak sobie radzi Monica i Thomas i kazał Bulletowi iść na powierzchnię i tam zostać przez noc
- ale Bullet poprosił Exiles, żeby Bill zadzwonił do jego ojca z info, a sam gdzieś pognał
- Skye nie mógł tak tego zostawić, więc rozpłynął się w powietrzu za nim
- a reszta drużyny za nimi i dotarli do miejsca… i faktycznie Miranda powaliła wszystkich i zaczęła iść w głąb jaskini
- Skye znalazł Bulleta czającego się na dachu na Mirandę
- przez zamieszanie, Borys porwał Mirandę na swój grzbiet i pognali gdzieś w miasto
- Harold chciał ich zatrzymać, ale trafił strzałą z błotem w Shell i ta zaczęła na nich biegnąć (a właściwie to strzelać, ale Skye zatrzymał pociski)
- ale nagle starła się z Kuro, która zamieniła się w golema?!!!! o co kaman?!
- Harold wyskakiwał z golema i udało się wyrzucić Shell na drugi koniec jaskini
- Bullet zabrał drużynę pod Gniazdo Skorpionów (tak się nazywa bar)
- Borys po dorwaniu jakiegoś skorpiona wydobył z niego info gdzie może być Łajza i też dotarli na miejsce
- w środku na serio jest bar… i skorpiony… nie wiem czego można oczekiwać więcej
- super napięta atmosfera i nagle przerwało ją nieprzyjemne zgrzytnięcie czymś o kamień
- u góry pojawiła się Lizzie, co prawda raczej nie ona wywołała ten dźwięk
- ale zjechała po łańcuchach w dół i już wyglądało jakby chciała walczyć z Miranda, ale zostawiła bazookę na barze i wzięła piwa, żeby wznieść toast za dziwolągi
- Miranda została zabrana do loży szefa, bo szefowej nie ma
- Danny jeszcze na chwilę wziął na bok Bulleta, a potem chłopak zabrał drużynę na górę
- Exiles powiedzieli Belindzie prawdę o siostrze, a ta wyglądała na trochę uspokojoną, choć pogodzoną z faktem, że nie zobaczy przez dłuższy czas siostry
- Petra i Aiden odkryli kod do kontraktu Vized, więc go rozszyfrowali
- teraz go przetłumaczyć, więc powozem konnym poszybowali do Raziela
- Harold znalazł go w piwnicy nad ciałem dziewczyny ze zdjęć
- i drama! Harold mocno uderzył w serce Raziela, więc mężczyzna się popłakał, po słowach, że dziewczyna jest w takim stanie, bo Raziel był okropny
- czy Raziel pomoże naszym bohaterom?
- Koncert, monstertrucki i pizza – 2024.06.20
- Borys zabrał Petrę na koncert Green Anarchy w starym magazynie i studiu do nagrań
- Alpca Loca przyjęła przeprosiny
- Borys został zaproszony na scenę, a Petra sobie pogowała
- Harold postanowił wybrać się do Zakazanego Miasta (może na jakąś randkę czy coś)
- i nauczył się tam życia, a potem poszedł na arenę, bo były monster trucki z bazookami
- został bazookerem na jednej bo się zakradł na zaplecze
- był tam nawet Red Baron z Koboldów
- Harold postanowił osobiście rozwalić mu takiego fajnego monster trucka
- a Skye wybrał się na randkę z Bulletem, no dość szybko się skończyło, gdy chłopaka trzeba było ratować… o dziwo przez Bulleta
- Harold nakłonił go, żeby się otworzył i zabrał ich na lody do starego kościoła… magazynu z wieżą? kto tam ich wie
- oni chyba mają tu elektryczność
- Harold zobaczył, że jego naprowadzacz na Guna pika i udawał, że gada przez telefon (gdzie tu nie ma zasięgu)
- nagle Bullet wyczuł, że brat wraca i chciał przemycić gości tylnymi drzwiami, ale coś nie wyszło, bo Harold is a little piece of shit i wrócił przez ścianę, przewracając stolik
- Bullet z powrotem otworzył drzwi (co to zamknął przed nosem Skye), ale już za późno, Skye jest obrażony i emotional damage dla Bulleta
- Gun jest wkurzony, ale gdy nagle Petra i Borys wpadają z pizzą to już rozkłada ręce
- a potem jeszcze Petra idzie po Mitsuki
- i jest imprezka
- a w poniedziałek czeka na Harolda, Skye i Petrę po szkole sama Belinda
- Niedobra łapka! – 2024.06.13
- test Harolda też był prościutki
- Harold i Skye patrzyli na test Sciona, Borys też zajrzał, jak i niektórzy inni superbohaterowie, ale ci nagle zniknęli jak tylko Scion wyszedł z testu
- i był wściekły? kto wie dlaczego? może dlatego, że został postawiony przed Skye w teście
- Borys go jeszcze bardziej zdenerwował, ale Skye zauważył, że to może być podszyty strach i ruszył za nim
- Harold został poprowadzony przez swoją łapkę na poziom -3, gdy wszyscy inni są zajęci na parterze testami, więc nienagabywany przez nikogo dotarł do magazynu laboratoryjnego, tylko że ten był prawie pusty – były tam głównie takie tuby na ludzi
- i oczywiście, że włączył się alarm
- Skye zdecydował, że wyjdzie za Scionem z Hadaru i z nim porozmawiał i zobaczył cienistego ptaka
- Harold został przyłapany jak już jego łapka zdążyła rozpocząć procedurę budzenia Raymunda, który ma w sobie kijanki, kijanki ciągną do kijanek
- Harold zwiał przez podłogę do pokoju Amelii
- Belinda zwróciła się do reszty Exiles by powiadomili Harolda, że jeśli teraz się podda, to konsekwencje będą lżejsze
- ale Petra miała lepszy pomysł i teleportowała się do Harolda i Amelii (jednej z podopiecznych)
- powstał plan kontrabandy
- ludzie zaczęli być ewakuowani
- strażnicy nie pozwolili Skye wrócić do środka
- Petra zabrała Harolda do wieży, a zaraz potem dostała prośbę od Skye o zabranie do Emetha
- ale musiały jeszcze przeczekać, aż strażnicy sobie pójdą z głównej sali i dzięki temu Petra dorwała się do testów Aidena
- Skye poszedł do Emetha, bo go już wcześniej odwiedzał
- i już miał wracać, gdy usłyszał krzyk dziecka
- Skye na ratunek, zamroził paskudną kijankę!
- strażnicy zabrali go do Belindy, gdzie ta go o dziwo pochwaliła, choć nie była zadowolona z niezapowiedzianej wizyty
- w tubalnych pojemnikach tym razem było więcej śpiących osób
- Udaremniony koncert i Hadar po raz kolejny – 2024.06.06
- retrospekcja soboty – Borys próbuje odpokutować u Raziela, ale Raziel dalej jest chujem
- czekał przez cały dzień, nawet zadzwonił do Mirandy (która wydawała się być dziwna i po prostu kazała mu przeprosić)
- Skye poprosił Petrę, aby popilnowała Verde, żeby nie próbował pić alkoholu, a ta go wkręciła w puszczenie jej jakiegoś ważnego filmu – puszczono Dirty Dancing
- Skye pojawił się akurat przy tym jak Borys mówił do siebie, że był trzymany w łańcuchach w piwnicy?
- Raziel spojrzał na kontrakt i podał Skye parę słów, które może się w nim pojawić, kazał też wrócić za tydzień
- alarm! ten w niedzielę
- Kuro, Skye i Petra idą zobaczyć co się dzieje, bo Harold musiał zostać przy Verde, żeby coś głupiego mu nie wpadło do głowy, a Aiden dalej w Azylu pomaga
- dotarły do jakiejś nieużywanej fabryki (czekolady, ale ciii)
- przeszły przez okno, są w środku na kładkach u góry, na dole na środku samochód, a na niego zwalone roztrzaskane pudło, z którego wysypują się jakieś opakowania
- Skye tworzy blobową łapkę i przyciąga jedno opakowanie, co okazuje się być opakowaniem takich czekoladowych dropsów do roztapiania (Petra trochę zjadła)
- Petra się górą przesmyka, żeby zobaczyć co w uchylonych drzwiach rozsuwnych się dzieje – widzi do góry nogami zespół Green Anarchy z nowym członkiem – Alpacą Locą
- budują scenę i przyszykowują się do koncertu
- Petra aż spada z wrażenia
- i wielka panika, a złole zaczynają się kłócić, przez kogo ten alarm w samochodzie zawył
- na szczęście nie ma Wilka Wojtka, więc Alpaca się uspokaja
- Skye zgłasza nielegalne włamania wiadomością, a Kuro nagle bierze swój telefon i wykręca telefon (a właściwie to udaje) i zaczyna się pościg, a Petra się bawi z Alpacą i zespół Green Anarchy znowuż uciekł
- Borys zapodał info Green Anarchy o miejscówie i przeprosił Alpacę Locę (paczką w tej miejscówie)
- poniedziałek i szkolna wycieczka do Hadaru
- Petra specjalnie ściąga Borysa
- autokar, Diego i Viego, i czekolada i zaproszenie na jutro do pracowni
- a tak, Borys jest nihilistyczny
- testy w Hadarze – Exiles zakwalifikowani do grupy D?
- ach ta zła polityka, Belinda jest niepocieszona, bo ktoś się wtrącił w jej testy, a testy dla grupy D są bardzo proste
- oprócz Kuro, bo okazuje się, że bez mocy nie może wykorzystywać swojej super akrobatyki i zaczyna rozumieć, że coś jest nie tak (so angry)
- testy Aidena są dziwne, bo jakby się teleportował, gdy się przestraszył?
- reszta czeka spokojnie w głównej sali, zaczynają się testy osób S
- Scion kiwa na Skye i chwilę rozmawiają, a potem Scion pozwala Skye zobaczyć swoje testy i to jest zupełnie coś innego
- w ostatnim teście miasto płonie, a Scion staje naprzeciwko Skye
- Azyl – 2024.05.31
- Borys idzie za zielonym światłem do Azylu! a właściwie to płynie, jego ostrza zostają zatrzymane i musi wpłynąć do środka, aby nie utknęły w ścianie
- wejście do ściany jest super bolesne
- Dursley podjeżdża po drużynę, bo dyrektor Sun chce ich widzieć
- ale Harold niszczy mu oponę i zwiewa
- więc reszcie drużyny dłużej zajmuje dojazd
- Dyrektor Sun pogratulowała udanej akcji – niestety Strafrajerom też
- Undeadzi zniknęli, bo szukali Ghostfire’a – podejrzane
- Harold też zaraz wejdzie za zieloną ścianę
- Borys za pomocą ostrzy wspina się po ścianie, a potem niszczy ściany i drzwi
- reszta już wie, że są tam obaj, ale Dyrektor Sun karmi ich zapewnieniami, że agenci w środku jakoś to ogarną
- dopóki wściekły Scion nie wpada do sali z pretensjami do Sun i oznajmieniem, że on tam idzie
- smarkacze… ekhm… Exiles się z nim zabierają
- i przez chwilę widzą cień, a potem jak płyną nad miastem
- przed wejściem do zielonej bariery dostają silne środki blokujące ból
- Harold już dawno zaczął się przedostawać, nawet znalazł StoneWave’a, który mówi mu że ambulatorium jest piętro wyżej (i dobrze, bo Petra zniszczyła jedną ampułkę)
- Aiden włamuje się do systemu, żeby chociaż trochę pomóc reszcie
- Skye, Petra i Kuro idą szukać Borysa (a właściwie się rozdzielają?)
- a Borys gdzieś w tym momencie dostał już za dużo bólu i oszalał
- i pierwsza była Kuro na miejscu, a właściwie to Borys przedarł się do niej przez ścianę
- Petra zwiewa od Borysa, cause nope!
- wilkołaczy Borys to ciężka bestia do pokonania
- nawet Harold się przyłącza
- w końcu Borys pada z bólu
- a potem tylko pozbierać drużynę, Petra nie daje się sobą zaopiekować, najprawdopodobniej Łajza uciekła wcześniej łodzią podwodną, Miranda jest jak zaczarowana
- Scion znalazł Panaceum i bariera została zdjęta (po tym jak Harold/Skye/Petra potwierdzili, że raczej Vized tu nie ma)
- Harold wyrzuca miecz Borysa do wody
- pora na leczonko i powrót do domu
- Scion nawet pozwala Skye i Petrze na zajęcie się Panaceum
- sobota to czas odpoczynku
- a w niedzielę Verde wykorzystuje swoich małych pomagierów (minus Borys i Aiden) i sekret Petry się wydaje, bo trafiają do jej jadłodajni
- cliffhanger – jakiś alarm w pobliżu
- Arc Kuro – 2024.05.23
- może nie do końca
- Kuro przybyła do kawiarenki w mieście, bo Bullet miał niby to DNA dla niej
- i Bullet chciał pogadać, przekazać, że Yuuko chce się z nią spotkać, ale Kuro była niewzruszona
- więc Bullet uśpił Kuro i ją porwał (a potem zostawił drużynie tę karteczkę w wieży, żeby się nie martwili)
- Kuro obudziła się dużo później w Zakazanym Mieście jak się okazało, a tam koło niej Boski Miecz
- Boski Miecz przeprasza, ale to nie imponuje Mitsuki i jest zła (no, ma dobry powód)
- Yuuko obiecuje pomoc przy uzyskaniu odpowiedzi od dr Nanonite
- Bullet robi śniadanko
- a potem gada z Yuuko, jakby nie przejmował się Mitsuki i gadają o planach na ten dzień w ogóle i fokule
- Mitsuki dowiaduje się, że: Gun jest teraz z dzieciakami, Nanonite wróci popołudniu, Bullet później będzie pracował w klubie, ale teraz ma jakieś dwa zadanka, a Yuuko musi obejść jakiś handlarzy,
- Bullet też oprowadza Mitsuki po miejscu – jakaś wieża i poddasze, a na dole salon połączony z kuchnią i jakimś warsztatem, łazienka i jakieś dwa pokoje za kotarą – ogólnie to rozpadająca się wieża z przybudówką jak jakiś kościół czy wieża zagerowa
- Mitsuki idzie z Bulletem na jego sprawunki – najpierw do burdelu, gdzie zostawia jakieś pudełeczko, a potem na teren mafii Talskina, gdzie wymienia się z Lucy karteczkami (to było przed konwojem Milliowych) – gdyby był sam to by zrobił te sprawunki w 2 minuty
- po drodze do domu, natrafiają na Guna, który bawi się z dziećmi, ale ich nie zauważa (Gun jeszcze nie wie że Bullet porwał Kuro)
- dzieci pomagają odciągnąć uwagę wielkoluda, Bullet wysyła Kuro do domu, a sam ma pójść po doktorka
- dr Nanonite jest… bardzo rozgoryczonym i nieszczęśliwym człowiek, zapewne
- i nie gada nic do Kuro, a Kuro do niego
- Gun ciągle patrzy złym spojrzeniem na Kuro
- Boski Miecz wraca i doprowadza doktorka do porządku na tyle, że ten daje Kuro info, które chciała – ma w sobie DNA Yuuko, dr Nanonite i Sciona!
- Kuro wraca na powierzchnię, gdzie dostaje masę wiadomości, w tym od Kabuki-dono, więc musi go odwiedzić
- Kabuki-dono zabiera Kuro na plażę do idealnego miejsca medytacji
- Kuro daje radę zignorować to co się dzieje w mieście w środę, dopóki Azyl nie zostaje zeżarty przez zieloną kulę
- Talskin! – 2024.05.16
- DUM DUM DUM DUM
- ogień, wybuchy i Talskin, który zmierza w stronę wozu pancernego
- Harold wpadł na pomysł, aby Petra się zmieniła w Milliovych i chcą oszukać Talskina
- Talskin wychodzi z ognia, nic mu nie jest – garniak, maska nienaruszona, zamierza się zająć za pomocą działa laserowego na ręce ludźmi AEGIS, którzy go ostrzeliwują, ale Skye ich ochrania swoją barierą
- Borys spierdala
- Talskin daje się złapać i podąża za Haroldem i przebraną Petrą, nawet dzwoni do Ghostfire’a i każe im odciąć drogę
- Talskin jeszcze poprawił kawałkiem asfaltu i wyszedł cało z bycia trafionym bazooką
- Harold mocno się wczuwa i daje Petrze w pysk, ale udaje im się przeniknąć do budynku
- Aiden stara się im pomagać, komentując sytuację
- Talskin po prostu wpierdziela się do budynku i podąża za Haroldem i Petrą na dach
- Skye wybiera lot
- Borys w tym czasie przebił się przez mobków Talskina i dalej ucieka
- Petra znów dostaje w twarz od Trafa, bo to tacy dobrzy aktorzy
- Skye staje naprzeciwko Talskina i obie grupy dostają info od Aidena, że za ich plecami, czyli pośrodku xD (ciii, Katsu się pomyliła)
- a tam wirujący cienisty portal z którego wyłania się płonący duch z kataną i czaszką
- Harold blefował i krzyknął do Borysa “teraz!”… i Borys przybył, zeskakując prosto w dół, lądując z demonicznymi mieczami na Ghostfire
- a potem zaczęli go rozpraszać i ten zaczął się śmiać (dość szybko odkryli jego słaby punkt)
- a potem Borys go przestraszył i Ghostfire się zatopił w dachu, ale nie przy pomocy cienistego portalu
- Skye zrobił sky dive’a z Talskinem – piękny krater w ziemi, ale tak to nic
- i Talskin kazał Ghostfire’owi przyprowadzić Mindwalkera
- Skye poraził Talskina prądem i to zadziałało, a potem uciekł na górę
- Talskin skoczył za nim
- i Skye dostał trzy klaśnięcia, a potem propozycję żeby dołączył, bo jako superbohater się marnuje
- odpowiedź – glut w twarz, Talskin z godnością go strzepnął, ale nawet on wyglądał komicznie
- Borys poszedł się napierdalać z Talskinem, ale jedyne co zrobił, to zniszczył mu rękaw garniaka
- Borys i Skye mają bardzo destruktywny plan, który wcielają w życie i Borys popycha Talskina na transformator, a Skye go razi wtedy prądem
- wokół Harolda i Petry pojawiła się niebieska ognista ściana, a po chwili portal, z którego wyszedł gość w czarnym pełnym stroju i dziewczyna, która nie ma zasłoniętej twarzy
- Petra i Harold poczuli dziwny ból w swoich głowach, Petra straciła przebranie
- Lucy, ta dziewczyna stworzyła portal i zamierzała przez niego przejść, ale Petra chciała przejść za nią i too bad, bo dostała w brzuch z półobortu, a Lucy zniknęła w portalu ze słowami “zawołaj, jak będę potrzebna” czy coś w tym stylu
- Mindwalker kazał im spierdzielać zanim Talskin się dowie o tej zabawie i pstryknął palcami, żeby Ghostfire zniknął ogień
- Skye i Borys zaczęli uciekać przed Talskinem
- Harold wpadł na bardzo głupi pomysł, aby zaatakować Mindwalkera i w niego strzelił, ale złoczyńca zatrzymał strzałę w locie, podnosząc dłoń, jakby tylko na to czekał
- wydawał się zły, że nie skorzystali i mruknął bardziej do siebie, że jego ojciec mógł mieć co Exiles rację, a potem… potem wszystkich Exiles w okolicy zaczęła bardzo mocno boleć głowa i jak otworzyli oczy, nie byli już w Kansas
- Harold miał koszmary ze szkoły, Borys jak jest żywcem zjadany przez szczury, Petra jak sprowadza piekło na ziemię?, a Skye jak niszczy swojego brata
- Harold był tak roztrzęsiony, że zaczął wszystko atakować, Petra się tego przestraszyła i skoczyła do tyłu, teleportując się z Mindwalkerem do swojego pokoju w Wieży
- Skye musiał dać Haroldowi w pysk, żeby się uspokoił i niby się uspokoił (ten wyrzut w oczach na Skye)
- Exiles uciekają przed Talskinem, ten ich nie goni, na szczęście, ludzie Talskina też chyba poznikali
- Mindwalker zaczął się przyglądać jej rzeczom, “tak, zajęcie się zgłębianiem tego, to dobry pomysł po rozstaniu”
- a potem poszedł do salonu i Petra próbuje go powstrzymać przed wściubianiem nosa w nie swoje sprawy, ale zaraz pojawił się mechaniczny waran! i widzi intruza!
- czy ktoś pamięta imię jaszczura? Delta? Charlie?
- Mindwalker chowa się za Petrą, “no co, to robot, chcesz bym go niszczył?”
- i Petra ich teleportuje do oceanu, gdzie sobie chwilę pływają, a potem Mindwalker “dzwoni”, czyli mówi do Lucy, żeby go zabrała i portalowa taksówka przyjeżdża
- walki już się kończą, Godzilla i Aquaria odpływają, ta ostatnie jeszcze została rozgromniona przez Borysa, który wpadł na imprezkę do Lorda Watera i Pirackiej Księżniczki
- i Petra zanim się teleportuje, widzi jeszcze jak więzienie na wyspie zaczyna obejmować rozstrastająca się zielona kula, w której Azyl znika
- Krnąbrny wilkołak – 2024.04.25
- W AEGIS jest dziwnie dużo superbohaterów i oni nie przyszli na zdjęcia, tylko na jakąś odprawę
- Zdjęcia i przedstawienie naszych superbohaterów, Panaceum idzie na górę
- Skye – strój, imię Adroa
- Borys – skórzana kurtka i spodnie z jego “zbroją”, Wilk Wojtek
- Petra – jakiś niebieski strój, Trouble
- Harold – jego normalny strój, Traf
- Zdjęcie Kuro się doklei
- A potem bardzo niewygodny wywiad z bardzo wścibską dziennikarką
- Borys czeka na przeprosiny od Alpaca Loco
- Harold wszystko wyplecie, aż Petra musi go tepnąć na chwilę
- Skye został uratowany od odpowiedzi (czy stwierdził, że mu się nie podobają te tendencyjne pytania?)
- Dursley zapewnia, że wywiad będzie autoryzowany
- Exiles chcą wracać do domu, ale nagle pojawiają się Starfrajers i ich podjudzają, bo oni będą brać udział w tej akcji
- Exiles wsiedli do wagonika, choć nie musieli (drugi też byłby bardzo ciekawy, kufufufu)
- Jazda na górę ze Starfrajers, awkward
- Okazuje się, że AEGIS szuka supersów gotowych do akcji przewiezienia Milliovych
- Jest duże zagrożenie, mnóstwo tajemnic i mało kto chce się podjąć tego zadania – jest Panaceum, Exemplarzy, Lord Water, Typhoon i Crystal Fencer ze Starfires, reszta jest mało ważna, bo tak xD
- Przy dyrektor Sun stoi dziwna istota na super chudych nóżkach, na palcach jak balerina, w szerokim płaszczu kończącym się jak mini spódniczka, z obandażowaną głową i czarnym długim kucem wystającym. Widać jej jedno złote oko – tak, o to Miranda, jeszcze dziwniejsza od swojej siostry Belindy
- Skye chce wykorzystać moment i poprosić Mirandę o pomoc przy rozszyfrowaniu kontraktu
- Miranda rozpoznaje, że Skye jest z Exiles i nagle mówi mega podniesionym głosem, gdzie jest Borys, bo dowiedziała się o tym, że skrzywdził Raziela
- każe Borysowi zadośćuczynić, na co on się zgadza
- w międzyczasie Skye pokazuje Mirandzie skrypt i ta stwierdza, że im pomoże, ale nadal muszą złamać kod, bo to zdecydowanie jest zaszyfrowane
- Borysowi udaje podważyć się potęgę Mirandy i ta wścieka się na tyle, iż zmienia się w żarówkę – biblijnego świetlistego anioła , większość osób na sali obrywa, coraz więcej osób wykrusza się z tej misji
- Harold mdleje i zostaje zabrany w bezpieczne miejsce… Petra też chyba
- Dyrektor Sun klnie i doprowadza Mirandę do porządku… chyba… ciężko powiedzieć czy to jej się słucha czy się po prostu uspokoiła
- Verde jest wściekły i naskakuje na Borysa i ten też zaczyna być zły
- więc sam wraca do domu… tylko, że łapie dziwny znajomy zapach bardzo niebezpiecznego kogoś i zaczyna uciekać dachami i skrywa się na jednym z nich
- reszta zostaje zaproszona na pizzę przez Verde
- Borys wraca przez park najkrótszą drogą i spotyka tam dziewczynę, która gra na gitarze
- i po nie do końca koncercie i słabym flircie zostaje zaproszony na piątek na kolejny
- środa i wielka akcja przewożenia Milliovych!
- transport numer 5 wyruszy w drogę!
- w mieście zaczynają się wybuchy i zamieszanie
- BUM!
- ze ściany ognia wychodzi Talskin!
- Pogaduszki u Pana Piekieł i menel-anioł – 2024.04.18
- Kuro została porwana przez nowe rodzeństwo na “wycieczkę rodzinną” – co wprawiło innych w złość i konsternację czy ją ratować (nie, ponieważ Kuro przez jakiś czas nie będzie)
- Petra teleportuje drużynę do Piekła, do swojego pokoju
- I znowuż im Aiden się gdzieś zawieruszył
- Azazel odpoczywa pod kocykiem z gorącą czekoladą w swoim salonie
- I dostaje torcik czekoladowy
- Nie jest zadowolony ze swojego obecnego kamerdynera, ale w końcu jest podana herbatka
- Azazel bardzo lubi mówić o demonicznych kontraktach
- Drużyna dowiaduje się, że: Petra miała pecha i trafiła na jedną z dziesięciu zabijających klątw (ze 166) na tym kontrakcie, Vized zawarła kontrakt z innym Azazelem, ale działa i teraz, exiles nie zostaną już bateriami dla Vized, ale zostaną nimi inni Exiles, imienia Vized nie ma w kontrakcie, Vized ma prawo do jednego życzenia – dowolnego i Azazel będzie musiał je spełnić… I co tam jeszcze?
- Petra postawiła ojca pod ścianą, oferując mu odzyskanie kontraktu za odpuszczenie Alowi
- Więc Petra i Azazel są szczęśliwą rodziną
- Azazel jeszcze idzie odłożyć kontrakt do działu ksiąg zakazanych – a tam nawet fontanna… I mnóstwo ksiąg anielskich, w tym książka kucharska (wypożyczona) i “jak uwieść anielicę”, którą Harold podpierdala, słownik niestety jest gdzieś schowany
- Ciekawa informacja – anioły żywią się emocjami
- W sobotę Exiles robią sobie wyjazd za miasto w poszukiwaniu Raziela (do niego nie trzeba się umawiać)
- Jest płot, z ostrzeżeniem, że teren prywatny to Harold i Borys oczywiście przez niego
- Skye, Petra i Aiden trochę rozważniej docierają do bramy
- Jak Borys wychyla głowę na polanę, to pada strzał ostrzegawczy i widzi jak ktoś do niego mierzy z dubeltówki
- To po co zawracać, zmienia się w psa i biegnie na faceta, potem jeszcze się odmienia i dostaje prosto w pierś, jakby facet tylko czekał na ten moment
- Borys się wścieka i popędza innych
- Facet każe im wypierdalać i nie chce słuchać, a Borys nie daje mu przeładować i niszczy jego broń
- Exiles potrzebują pomocy, bla bla bla, facet słucha i dalej każe im wypierdalać
- Bardziej przypomina menela niż nephylim
- Borys się na niego rzuca i go rozrywa pazurami w wielkiej formie
- Rozpruwa mu klatkę piersiową, bo Raziel się nie broni, ale na szczęście rany zasklepiają mu się błyskawicznie
- Skye nosi apteczkę przy sobie
- Harold w tym czasie włamuje się do domku i robi herbatkę, domek jest bardzo przytulny
- Facet mówi, że albo będą tu wracać co tydzień, albo niech Skye zrobi cud, to im może pomoże, a potem idzie do stodoły z porąbanym drewnem i dorzuca do pieca, a potem pracuje chwilę nad statuą kobiety, która była tu tydzień temu
- Exiles idą po Harolda, jak facet widzi że jeszcze się nie wynieśli to daje im kartę z paroma słowami i każe wypierdalać
- Planowanie czas zacząć – 2024.04.11
- Kuro retrospekcja – czyli pułapka zastawiona na nią i Guna?
- kamień – niszczyciel plot armoru
- ale bohater i złol nie chcą walczyć, nawet za nagrodę
- Vized wpada w konsternację i zaczyna coś stukać i czytać na telefonie
- Kuro próbuje poderzeć coś, ale Łajza “miga” i w końcu decyduje, że to czas na zabijanie
- Gun i Kuro uciekają przed zieloną mgłą
- Kuro ratuje jeszcze cywili, Gun woli się oddalić zanim AEGIS wpadnie na chatę
- planowanie w sprawie demonów i Vized czas zacząć
- Petra coraz bardziej się fiksuje, bo żaden z planów nie daje gwarancji, że Al przeżyje
- Harold bawi się zwojem, uaktywnia mnóstwo klątw, żadna go niestety nie zabija
- Zwój również Skye razi prądem
- Borys nie pomaga Petrze, więc Harold ściąga go na dół do biblioteki, aż Verde wraca na górę
- Petra wypala, że jej pierwsza miłość może umrzeć, ale nikt nie podłapuje (może to zbyt awkward)
- Verde dzwoni do swojego kontaktu, który może im pomoże z tłumaczeniem kontraktu
- Mitsuki ma spotkanie ze Scionem, więc zabiera resztę, bo nie chce iść sama (ach to tsundere), a Verde mówi że on nie pójdzie
- Scion przybywa na spotkanie w formie piekielnego ogara, ale wydaje się, że jego przemiana jest… Wymuszona zakładkami do książek?
- Scion chce żeby Kuro nie sprawdzała czy Verde jest jej ojcem, ale Verde już wcześniej się zgodził
- Scion nie jest zachwycony, był gotów zrobić wszystko, aby Kuro zmieniła zdanie, ale zadowolił się, że jeśli Verde nie zapyta, to Kuro nie powie mu wyniku
- Drużyna idzie na kebab i lody
- Borys się jeszcze zatrzymuje, żeby spytać się jak Scion się czuje, ale ten ma teraz większe zmartwienie z nowymi postaciami po tym jak Vized zniszczyła sporą część jego repertuaru, niż to że Verde wybrał Exiles
- Następnego dnia w szkole Petra dostaje od dyrektora Szopa prezent pożegnalny od Astora – dziennik, w którym notował rzeczy o źródle i dwa listy od Ala i Astora, z dziennika wypada jeszcze ich wspólne czarno-białe zdjęcie przed francuską restauracją Czarci Smak
- Po tym jak Petra dowiaduje się, że jest mała szansa, że kontrakt stanie się ważny, postanawia że odda go ojcu i będzie z nim negocjować,
- Harold obiecał zrobić torcik dla Azazela
- Drużyna wreszcie ląduje u wujaszka, bo wujaszek Borysa jest tym tajnym kontaktem Verde
- Może spróbować przetłumaczyć, ale bez kodu i alfabetu to nie da rady – kod ma Pan Piekła, alfabet powinien znać każdy anioł, więc trzeba je zaprzegnąć do pracy
- Petra i Borys do Piekła (i Harold ale się pochorował po surowym cieście), a Skye, Kuro i Aiden szukają Raziela w lesie
- Cdn
- Detektyw Harold i zabójcy demonów – 2024.04.04
- Harold jakby co przekazuje wiadomość od Vized, więc wszyscy wiedzą, że macie… hm… trzy dni na pozbycie się demonów
- Harold idzie na spotkanie z ojcem do akwarium, zaczyna mżyć
- Harold ma złudzenia, że jest zatwardziałym detektywem
- ojciec go przeprasza, że nie powiedzał mu wcześniej, że matka nie chciała się z nim spotkać
- i to babcia zabrała go do zoo… co potwierdziła przez telefon
- Harold zaczyna rozumieć, że kijanka zmanipulowała jego wspomnienia i dlatego myślał, że jest w symulacji
- okrojona drużyna dała znać Astorowi, że chcą do niego wpaść
- Astor nawet dał Petrze kawę. I to nie instant, a z profesjonalnego ekspresu
- w pokoju jest burdel
- Astor wyciągnął zabezpieczony w słoju kontrakt
- i zaczął się powoli zmieniać w demona. To Al!
- Petra chwyciła zwój i zmieniła się w swojego ojca
- Borys podłapał i zrobili tandetną scenkę “och nie, już po nas”
- więc Al ich przeniósł na pobliski dach i czas na akcję
- i przy okazji przybrał formę takiego jebutnego demona z dwiema parami rąk – w jednej miecze, w drugiej księga… i ogonem, ogon jest ważny
- jeszcze zanim nie zaatakował wyraźnie powiedział… cytat z pamięci “może i klątwa zwoju cię nie dotknie, bo jesteś jego właścicielem, ale ja i tak cię zabiję”
- co Petra zrobiła? oczywiście, że wyciągnęła zwój z jego opakowania i złamała pieczęć
- czarne macki zaczęły ją dusić
- Skye zamknął zwój w stworzonym przez siebie słoju i dał zrozumienia Alowi, że to Petra
- Al więc uleczył Petrę, a raczej przejął jej klątwę i wziął ją w ramiona (porzucił miecze), ale zanim ich przeniósł gdzieś to Skye się uczepił Petry
- Borys założył słuchawki i poszedł spać na dachu
- Petra i Skye wylądowały w bańce, w błękitno-zielonej, mieniącej się przestrzeni bez końca, trochę jak kosmos, tylko jasny i ciepły
- zwój też tam był, leżał na ziemi, a obok niego nieprzytomny wielki demon
- Petra i Skye nie mają pojęcia co robić i próbują pomóc Alowi… i przy okazji gadają, że to był naprawdę głupi pomysł, a wszystko tutaj przychodzi im… łatwo?
- Al się budzi, jeszcze to miejsce mu pomaga (jak się okazuje, to jest THE Źródło i
Al oczekuje, że Petra nie zrobi czegoś głupiego i nie przyprowadzi tu innych)
- jak się okazało Al i Petra mają bardzo podobne pomysły, bo też chciał, żeby Petra go zabiła (oczywiście tylko na chwilę) i oddała zwój ojcu
- zwój zapieczętowany, zostaje im oddany pod opiekę i Al znika
- drużyna zmęczona wróciła do siedziby i rozprawiają co mogą teraz zrobić
- aaaa, KOT jest dziwny, nikt nie wie czy jest dobry czy zły, więc lepiej się z nim nie bratać – info by Verde, ale dali mu zadanie odnośnie czemu kot miesza się w sprawy Boskiego Miecza, więc Verde znów pewnie zarwie nockę
- Koteły i pieseły – 2024.03.28
- Kotek i Harold
- Kotek to nawet gada i wie jak pomóc Haroldowi z jego pasożytem, ale powie, jeśli ten nie będzie przeszkadzać Boskiemu Mieczowi
- Nie wiem co innego Harold zrozumiał
- Petra jedzie z Aidenem do jego domu, a właściwie to się teleportuje
- I wyciąga Aidena z szafy. Prawie przysłowiowo
- Aiden lubi damskie ciuchy?
- Wujaszek robi reszcie turecką herbatkę
- Przeglądanie płyt
- Krzyki na ulicy, Harold porywa płytę, która potem zostaje zniszczona
- Jegomość, który wygląda jak Alucard w czarnym płaszczu z piekielnymi ogarami
- A Petry akurat nie ma
- Walka z demonem! Ochrona ludzi. I Borys pokonany przez piszczałkę
- Potem ją stracił i nie mógł tak kontrolować psów
- Harol trysnął wodą święcona na twarz demona, co go wkurzyło i przywołał jeszcze dwa pieski
- Jeden piesek padł
- Przybyła odsiecz w postaci Petry
- Petra wymusiła ukłon i zabrała demona do piekła prosto do tatusia
- Tatuś jest bardzo szczęśliwy z odwiedzin i zgadza się, żeby demony wypuszczać głównie w nocy, niegrzeczny Daroth
- Łajza, której Skye rozkazał pomóc ludziom, teraz obserwuje ich z dachu
- Drużyna woli się oddalić
- Harold panikuje i przenosi się do kanałów, biedny samiutki
- Kroki w kanałach
- Vized ostrzega go, że w następnym tygodniu sama zajmie się problemem demonów i to może się drużynie nie spodobać
- Wyspowiadanie się – 2024.03.21
- Tyrada Verde, a bo może (po tym jak już wysłał dziewczyny pod gorący prysznic)
- Boski Miecz nie wie jak zacząć, więc zaczyna od dr Nanonite
- Borys lubi się dzisiaj wtrącać, Kuro jest wściekła
- A Aiden zrobił popcorn
- Wychodzi na to, że Dr Nanonite po “wypadku” stworzył trojaczki, nie wiadomo po co
- Yuuko udało się chwycić Kuro, która była niemowlęciem i nie wiedziała co zrobić, bo nie mogła jej zabrać do domu
- Razem z Scionem załatwili jej papiery w Chinach i dziewczynka została adoptowana
- Yuuko znalazła ją po wielu latach (przypadkiem?) i postanowiła ją zabrać (to przeznaczenie!)
- Dwójka pozostałych dzieci została zabrana przez doktorka i uwaga, oczywiście, że to Gun i Bullet
- Kuro nie jest chyba pocieszona, że ma łobuzów za rodzeństwo, potrzebuje dłuższej chwili dla siebie
- Petra grozi Boskiemu Mieczowi i znika
- Dr Nanonite pomaga Boskiemu Mieczowi w czymś bardzo groźnym, tak 9/10 dzieci
- Bullet ucieka przez drzwi balkonowe, Harold krzyczy za nim
- Chyba Yuuko stała się złolem
- Też opuszcza miejsce przez balkon
- Tylko Gun wychodzi normalnie drzwiami
- Na dole Petra pali i się jeszcze spotykają
- Gun nie chce by Boski Miecz spotykała się z Kuro
- Skye nie wraca na noc
- Borys też chce się przespać u siebie, znajduje pod drzwiami pudełko z winylami i kasetami
- Szkoła jest nudna, więc Harold śledzi Guna do magazynu Red Barona
- Powiadamia służby, a oni wzywają posiłki – resztę Exiles
- Rozróba, wielka rozróba, smok ucieka ze statuą, ale karton, który przyniósł Gun, został
- Harold odzyskał skradzione kryształy ze sklepu jubilerskiego (znaczną część)
- Drużyna dociera na miejsce wraz z pogotowiem i służbami
- Szkoła jest nudna, Exiles idą na wagary, do sklepu wujaszka Borysa
- Ale Petra zamieniła się w Aidena w sukience i ten sobie poszedł (fochnięty?)
- I pojawił się kotek, który zaczął się ocierać
- Harold stał się Emilką
- Kot zniknął z objęć Harolda i pojawił się na płocie, a potem w długą, a Harold za nim
- Petra teleportuje się do Aidena
- No i nici z poproszenia wujaszka o pomoc w symbolu Vized
- Telenowelowa polikuła i rodzicielstwo – 2024.03.14
- Skye jest kulturalny i puka do drzwi nieoznaczonego apartamentu
- Reszta siedzi z Astorem
- Kończy się na tym, że Astor im nie ufa, ale potrzebuje ich pomocy, więc daje im po części rozszyfrowany zwój, ale jest chyba w anielskim co bardzo utrudnia jego rozszyfrowywanie i tłumaczenie, daje im też swój numer telefonu i obiecuje pogadać z Alem
- Harold obiecał odpracować kradzież w sklepie
- Drużyna szykuje się do spotkania ze Scionem, bo Skye załatwił im pomoc w dotarciu do Boskiego Miecza
- Skye poprosił też o pomoc Bulleta, który przestraszony? uciekł (off game)
- Ale powiedział to drużynie, zobaczymy jak to was kopnie w dupę
- Scion i Verde są nawet… Cywilizowani, przynajmniej na siebie nie krzyczą
- Scion ma plan żeby zmienić się w wielką pajęczycę i spuścić się szybem do Zakazanego Miasta
- Ale nagle pojawił się Gun, który im to odradził, bo Vized zaminowała szyby i ogólnie wprowadziła dziwne zawieszenie broni pod powierzchnią
- Gun wie gdzie jest Boski Miecz… Ale nie powie
- Kłótnia w drużynie
- I prowokuje. W końcu Borys i Kuro dali się sprowokować
- Dużo światełek
- Skye próbuje ich uspokoić
- A Scion nie zamierza się wtrącać, bo coś komu obiecał
- Kuro zaczyna płakać (czemu płakała?)
- Gun jeszcze strzelił w Petrę, ale Kuro ją zasłoniła
- Petra wpadła na pomysł, żeby przenieść Kuro i Harolda do Boskiej Miecz, ale Gun ją łapie za szyję i mówi, że wystarczy
- I to był jakiś test, bo Boski Miecz zgodziła się z nimi spotkać, ale Gun miał zdecydować o warunkach
- I Gun ich prowadzi, zerkając na wściekłą Kuro
- Harold podrzucił mu do kieszeni grot strzały
- Trafiają do nocnego klubu
- Skye, Borys i Scion siedzą, Scion zamawia kolorowe drinki
- Petra i Aiden idą na automaty i rzutki
- Harold, Kuro i Verde są prowadzeni do sali na zapleczu w piwnicy
- Jest dużo napięcia i Gun zdecydowanie wybrał Kuro z jakiegoś powodu
- Yuuko pomaga Haroldowi na tyle, na ile może, ale bierze skalpel i Harold mdleje, a potem jego robak jest przesunięty do dwóch palców
- Gun i Bullet zostają odesłani
- Bullet idzie się przymilić do Skye
- A potem próbuje przeprosić Kuro… wcale nie jest terroryzowana przez własną córkę, skądże
- Jest dużo emocji, okazuje się, że Yuuko też ma robala, ale w oku
- I traci kontrolę i ucieka
- Gonią ją i Petra decyduje się tepnąć ją i Kuro
- Są w powietrzu, Boski Miecz traci koncentrację i lądują w wodzie, lodowatej
- Petra je wraca do klubu
- I dyskusja jest tak głośna pomiędzy Yuuko, Scionem i Kuro, że aż Verde który stoi za nimi o dzieciach i się wkurza, wszystkich wygania przed klub i każe Scionowi zabrać ich do domu, gdzie zaczyna im wyrzucać WSZYSTKO
- Kuro jest rodzoną córką?!
- Demon arc ciąg dalszy, a nie bo wchodzimy w pasożyty arc – 2024.03.07
- śniadanie – Kuro składa zamówienie na tamagoyaki z ryżem
- Coś jest bardzo nie tak z Haroldem, np. lewituje bo musi dostać tego konkretnego pancake’a
- Skye idzie powiedzieć Verde, ale jak wracają Harold już poszedł do szkoły… w piżamie
- Borys sprawdził co się z nim dzieje… i o matko… coś bardzo złego
- Verde wygląda na przerażone i wybiega za Haroldem
- Petra chce za nim, ale Harold poszedł do kościoła, Petra ląduje na dachu, a potem spada
- i jest ganiany w sklepie odzieżowym, dopóki Harold nie znika z ubraniami
- Petra i Kuro (i Aiden) mają ważniejszą sprawę – znaleźć mieszkanie Astora i się włamać
- Borys i Skye za to idą do szkoły, aby przypilnować, żeby ich nauczyciel tam został
- a Harold idzie do szkoły, żeby zabić czerwoną Strafrajerkę, Kate
- Skye włamuje się do pokoju nauczycielskiego żeby zdobyć adres nauczyciela (Paczak wolno prowadził)
- Borys odrzuca dyrektora, który poszedł znaleźć górę śmieci na pocieszenie
- Harold zaatakował Kate i wciągnął ją do wnętrza ziemi i trafił do Chin… tak naprawdę to nie, ale mu się już wszystko miesza
- i trzeba było ratować znienawidzoną Starfire
- na szczęście wspólnymi siłami Lord Water, Astor, Skye i agenci AEGIS z Verde uwięzili Harolda w wiązce antygrawitacyjnej… i antyporuszającej się… wraz z Kate
- Kate i Harold zostali zabrani do siedziby AEGIS
- Astor pierdoli AEGIS i zamierza wracać do domu
- Borys porwał jego torbę i zaniósł mu pod dom, a potem mu oddał. Astor z zakupami nie wyglądał na zadowolonego
- czatownicy na czatach wykorzystują, a dokładniej to Kuro, i zdobywa info na którym piętrze mieszka
- Czatownicy widzą jak po jakimś na drugim dachu zauważyli postać w płaszczu, która się oddaliła
- czas się włamać!
- a tam w mieszkaniu Astor gotuje i taki zdziwiony kto co od niego chce
- Aiden się wkupił tym zadaniem i Astor ich wpuścił
- Petra i Kuro znalazły symbol i kazały się Astorowi tłumaczyć
- Astor puścił jaką parę… ale na pewno nie wszystko
- Astor nazwał Zbyszka “Al”
- czy Exiles mają w sobie Iskrę? czym jest Iskra?
- Skye dostała telefony i musi znaleźć Boski Miecz, więc zaczeła nagabywać Sciona
- ten się ugiął i o północy ich zabierze do Zakazanego Miasta, bo tam podobno Dr Nanonite wie gdzie ją znaleźć
- Skye idzie do swojej drużyny
- Mini przygoda w Los Angeles – 2024.02.29
- Petra musi czekać aż Paczak wyzdrowieje, więc wpada do Sully’ego bo ten potrzebuje pomocy przy jakimś nadętym pajacu
- Sully zabiera Petrę motorkiem pod swoją prestiżową szkołę
- Zastanawiają się jak utrzeć nosa… Maurycemu? On się nazywał Maurycy?
- Ale jak się zastanawiali to przyszedł jakiś koleś i zaczął trząść jakimś uczniem w poszukiwaniach tego samego chłopaka
- A potem zmienił się wielkiego trola i rozróba!
- A potem Petra i Sully gonili go po dachach na motorku
- I jeszcze więcej rozróby i jakieś zniszczone budynki
- Sully zdobył zdjęcie jakiejś dziewczyny i nawet zadzwonił i to chyba była mastermind
- Ojciec Sully’ego to pewnie machnął ręką, ale poprosi syna, by jednak pamiętał o informowaniu o akcji, bo nie chce mieć więcej raportów niż musi
- Demony są wśród nas – 2024.02.22
- Astor, nowy nauczyciel z kijem w dupie
- Który trochę przypomina Zbyszka pewnym osobom
- Ale jest demonologiem, który wydaje się być nie chcieć tu być (A.E.G.I.S. musi dobrze płacić)
- A.E.G.I.S. Też zależy na taniej sile roboczej, bo Astor za zlikwidowane demony może dać dużo punkcików studentom
- Astor rozdał wodę święconą i sól i zaczął mówić o demonach
- Traf był tak creepy, że Astor aż go magicznie uciszył
- Starfires zaczęli rozrabiać i pokropili Petrę wodą święconą
- To Borys stanął w jej obronie i był gotowy iść 1on5 ze Starfrajersami (skończyło się 1na1 z czerwoną)
- Czwórka – Petra, Borys, Czerwona i Żółta dostali kozę
- Ale Petra zwiała
- Po lekcji Czerwona i Fioletowa się kłóciły
- Traf miał omamy słuchowe i usłyszał, że Czerwona życzy Petrze śmierci (gdzie bardzo pretensjonalnie powiedziała, że przeprosi – spojler, nie przeprosiła)
- Skye pomógł Petrze się opatrzeć, w pewnym momencie podeszła do nich fioletowa, dała tubkę z maścią aloesową i przeprosiła za resztę, ale maść wylądowała w koszu?
- Podczas pojedynku Borys rozebrał Czerwoną ze spódniczki i dołu body… Będąc psem, ale jednak, więc zrobiło się dużo światełek aka cenzura
- Spokojnie, Purrfect Girl była tam zebrać ploteczki
- Petra miała radochę ze słupa, dopóki nie zaczęła lewitować, bo Astor się wkurzył, że mu uczniowie nie przyszli
- Petra dostała od niego talizman, żeby woda święcona jej nie krzywdziła i odesłana z takim “sio mi stąd”
- Starfrajers musiały tysiąc razem napisać, że nie będą lać wodą święconą innych uczniów o diabelskich korzeniach, a Borys że nie będzie wyzywał koleżanek na pojedynek, nawet jeśli ta jest idiotką
- Po szkole Exiles mieli wolne (i do wyboru parę rzeczy np. pójść z Verde na aukcję żółtego diamentu), więc się rozdzielili
- Petra wpadła do piekła w odwiedziny do bibliotekarzy i dowiedziała się, że to jej ojczulek wysyła armię 1 lvl demons na świat
- Traf za to (w akompaniamencie Aidena, który go filmował) załatwił całą armię demonów (na tę noc) i skończył obsmarowany krwią i wnętrzościami
- A Borys zabrał się ze Skye, bo ten chce podrzucić rzeczy dla Guna i Bulleta, ale się z tym ukrywa
- Więc Borys i Skye są świadkami jak Skorpiony przybyły z towarem (biały proszek w przezroczystych opakowaniach) ale nic z tym nie robią
- Nad miasto wzlatuje smok, to chyba sprawa odnośnie aukcji, ale Exemplars zdążyli na miejsce (bo ktoś przytrzymał wszystkich w budynku) i Żółty Diament jest bezpieczny
- Ranek (czyli sobota) Traf zrobił ciasto dla ojca Petry w ramach przeprosin za wybicie mu armii, Borys też się łapie na teleport
- Azazel nie może się gniewać na swoją kruszynkę, ciasto jest dobre, a Borys wypapla, że Zbyszko to może być Astor
- Azazel odsyła gościa, a potem Petra robi z nim układ, że jeśli zrobi dla jego armii prawdziwe przejście (krąg) to dostanie dostęp do skarbca w bibliotece
- Petra odwiedza też Daienne i prosi o pomoc Paczaka o śledzenie Astora. Paczak w poniedziałek wrócił z przetrąconym skrzydłem.
- A w sobotę jak miał być obiad u rodziców Verde, to się pokłócili. Obiad przeniesiony na następną sobotę (tą)
- Piekło jeszcze raz dla Trafa – 2024.02.15
- Traf jak się okazało był w maszynie (czy aby na pewno?), w której miał spędzić cudowny dzień z mamą… zbyt cudowny oczywiście
- i kiedy wracał samolotem miał dziwną wizję Vivienne, która mówiła mu, że wszystko będzie dobrze
- Traf pojawił się przed świetlistym Aidenem, który go tu sprowadził?
- Pojawił się Azazel i zabrał go do swojego biura
- Traf nie jest duszą, jest energią
- I widzi co się działo w piekle, tylko nikt go nie widzi… A nie, widział go wężyk (jabłuszko!), który zabrał go na bal, ale spylił, jak Borys zaczął mordować demony
- Petra i Skye wpadli do gabinetu Azazela
- I tam ta zamaskowana postać, która wydaje się być podejrzana, ale ustępuje im miejsca przy pozytywce
- Ale Petra i Skye nie słuchają i nie chcą pomocy,
- Demon nie dał sobie zdjąć maski i odmówił jej zdjęcia
- Skye zaczął się burnować i demon poczuł się zagrożony, więc porwał pozytywkę
- Borys zaczął biec za zapachem Petry i Skye do gabinetu, Kuro za nim
- Na chwilę przystanęła przy energii, którą wyczuła (Trafa)
- Borys zobaczył jeszcze jak pozytywka znika
- Kuro wpadła za nim i od razu zaatakowała demona, zrywając mu maskę
- Zbyszko uciekł, ale Borys walnął nim jeszcze o ziemię, zanim wyharczał “pokoje Azazela”
- Czy Petra zaufa jego słowom
- Musi. Więc biegną
- Kuro znów czuje energię i woła Skye, która używa swojej energii i nadaje Trafowi postać, którą widać
- Azazel uwielbia kolekcjonować rzeczy – kaczuszki, kamienie, kufle do piwa, szklane kwiaty
- A w drugim pokoju na wielkim ekranie trwa bal dla Aidena. Tańczy z jakąś dziewczyną o długich czarnych włosach w czarnej sukni z zielonym połyskiem, on też we fraku w takim kolorze, zaczarowani tańczą, a wokół nich szare sylwetki
- Azazel z kimś rozmawia przez symbol swojej pieczęci “przygotowałem suknię, w której wyglądałabyś cudownie”, “nie skrzywdziłbym znajomych mojej córki, nie chciałbym, żeby płakała”, “muszę kończyć, ale zobaczysz, twoja dusza będzie moja”
- Petra podkradła się do kanapy i dotknęła Aidena
- Azazel chciał jej pogratulować i dać jej kontrakt, ale tuż przed tym jak go podpisał zamknął ich w sferze ciemności (żeby inni nie przeszkadzali, no ba) i zaczął ją kusić prezentami (spotkaniem z bratem lub nawet z matką, o której nigdy nie wspominał “ale to mógłby nie być najlepszy pomysł, w końcu mnie przeklnęła”)
- Petra była już jednak zmęczona jego gierkami i chciała wrócić do domu
- Traf zauważył ciepłe światełko w butonierce Azazela i sfazował się do środka kuli, po czym jego lepkie dłonie powędrowały do kieszeni demona i wyciągnęły duszę Aidena zamkniętą w butelce
- “widzisz, nigdy nie należy się poddawać, ucz się od chłopca” i Pan Piekieł z uśmiechem podpisał kontrakt i wręczył go Petrze
- Co prawda buteleczkę zabrał, bo jak stwierdził ta dusza wystarczająco namieszała w Piekle
- Powrót do domu, nareszcie
- Traf również wrócił i bardzo chciał odpowiedzi od ojca, a gdy je uzyskał, przeniósł się do Siedziby… Exiles?
- Wycieczka do Piekła – 2024.02.08
- Traf podobno poleciał do Japonii do mamy
- Petra ma interes w piekle – chce by Azazel podpisał jej kontakt z firmą Cosmo
- i zabiera resztę drużyny do piekła na wycieczkę (nie, wcale nie chce sprawdzić skarbca w bibliotece)
- ale okazuje się, że Aiden nie przeszedł albo zniknął?
- Petra idzie do ojca, bo zostaje wezwana, a ten bardzo szczęśliwy, bo szykuje się bal, na którym będzie do złapania ludzka dusza (czy to Aiden?)
- Petra przyjmuje udziała w zabawie, dzięki czemu jak dotknie innych, to będzie mogła ich ochronić przed wygłodniałymi demonami i diabłami
- Kuro i Borys jednak nie czekają, bo wzywają Zbyszka, który bardzo chętnie ich zabiera na wycieczkę do miasta, zanim Petra wróci
- Borys idzie do knajpy bo chce sprawdzić lokalne żarcie, nie decyduje się niestety na owoce duszy, ale zjada ludzkie mięso i salamandry
- wężyk próbuje im wcisnąć jabłuszko
- a potem na rynku chce ich złapać strażnik, taki wielki minotaurowy
- ale dają mu radę gdy Skye i Petra do nich dołączają
- szykują się na bal, Borys woli zostać w swoim stroju
- więc budzi zainteresowanie demonów i diabłów
- poszukiwania trwają
- coś jednak nie pasi, Petra ma pomysł jak znaleźć Aidena za pomocą pozytywki
- a Borys będzie distraction, więc zaczyna rzeź demonów, Kuro ewakuuje się na żyrandol
- Skye i Petra biegną do gabinetu, a tam jakaś postać
- Scion vs Łajza jako tło – 2024.02.01
- Petra chce tak jak zwykle w nocy przytulić się do Skye, ale ten jest na nie-randce w jakimś dziwnym miejscu, z nikim innym jak Bulletem
- Śniadanko
- Skye prosi Petrę o zabranie Huntera w bezpieczne miejsce – wychodzi na to, że piekło jest całkiem bezpieczne
- Petra trafiła na tatusia, który kazał Zbyszkowi aka Zbychomothr zanieść kontrakt do skarbca
- Skarbiec jest ukryty za jedną z półek
- Nagle jest alarm w szkole o ewakuacji całego miasta
- Scion vs Łajza
- nasza drużyna (minus Kuro, która jak się okazało była cały czas z Panaceum), rusza na ratunek ludziom w elektrowni
- uwaga, zasłona dymna!
- drużyna jedzie (courtesy of aegis drivers) na wystawę kryształków, good call
- i powstrzymuje Scarlet Songbirda i jego zombie
- Petra się pojawia i drużyna zaczyna rozkminiać
- okazuje się, że co najmniej dwie osoby ukryły pewne ważne fakty
- czas ruszać do banku! Dwa wozy chcą uciekać, Petra przetransportowała się na ten, który odjechał, ale została strącona przez szczypiec
- kolce i tornado by Skye i Traf
- miasto zostało uratowane!
- Wyskakiwanie z tajemnic – 2024.01.25
- Panaceum zrywa umowę z AEGIS
- dzieciaki mają salon dla siebie, bo Verde musi przygotować rzeczy do zdania AEGIS na jutro
- Petra dociera na wieczorek zwierzeń – czas wyjaśnień
- Borys – mówi o kulcie św. Leopolda, szczurki
- Aiden – jego ojciec jest apodyktycznym chujem
- Skye – nie miał zamiaru być superbohaterem, ale brat (i Petra) w niego wierzą
- groźba łaskotek!
- Harold – jest trochę zestresowany
- Kuro – Xiao Ming Yue miała spoko dzieciństwo, ale potem jej matka ją adoptowała i zmieniła jej imię, Mitsuki Hoshino, tak to to nazwisko, Boski Miecz to matka Kuro,
- Petra – dobrze, że nie wypiła sake
- Harold przytula Kuro, bo jego mamusia również ghostuje
- Aiden wskazuje, że Kuro może spróbować poszukać Boskiego Miecza przez gps w ich komunikatorach
- Petra chciała zabrać Kuro do jej matki, ale trafiły do chińskiej dzielnicy, a dokładniej pod restaurację, którą Harold pokazywał na komórce
- restauracja nalezy do dziadka Kuro i faktycznie jest tam wystawiony komunikator
- pierożki!
- reszta drużyny dociera na miejsce
- Borys wszedł na ambicję Petry i ta postanowiła znaleźć Boski Miecz za wszelką cenę
- co jej się udało, ale ceną jest creepy krypta i masa kijanek z czerwonymi oczami i Boski Miecz, która jest jeszcze bardziej krypna niż to wszystko
- Petra dostaje szramę na szyi i kijanki na plecy i się wynosi z miejsca
- kijanki (miała być jedna… ale… to much fun) chcą uciec, są deptane w restauracji i Skye zamraża główną
- jak się okazuje kijanki są mega niebezpieczne i mnóstwo agentów zostaje oddelegowanych do ich powstrzymania
- Dursley ujawnia, że Verde możliwe, że przyjmie jakąś propozycję od AEGIS ze względu na Exiles
- Petra odkrywa, że Orice z kartki może być tym Orice z jadłodajni
- Harold zjadł robaka – był smaczny
- Wycieczka do Hadaru – 2024.01.18
- wycieczkę do Hadaru czas zacząć
- o Hadarze krążą mity
- jest jakaś konferencja Cosmos Enterprises, na której będzie przemawiać Daienne
- ale później nie było zasięgu i i tak trzeba było zostawić elektronikę i groźne sprzęty
- wycieczka po Hadarze – ich gospodarz Belinda, 2/10 nie polecam
- Emeth – chłopiec po testach
- grouphug – Harold zainicjował, Kuro cierpiała (cały Teampool poszedł)
- poziom -5, Sarah, moc dezintegracja, wiek: 15 lat
- dzieciaki się dowiedziały o konferencji Sciona
- niestety Panaceum też i potrzebował chwili dla siebie
- podróż powrotna – Panaceum musi wypalić papierosa marki DeathStroke, ma tyle ostrzeżeń i jego dym jest bardzo gryzący, że aż Borys się poddusza
- Łajza ponownie – 2024.01.11
- Hop Rocket arrives!
- dużo zamieszania i ochranianie ludzi
- Petra nagle się przestraszyła wybuchu i przeniosła siebie, Daienne i Aidena do piekła
- Fafik – latające oko, polubił Daienne
- Kuro dała zły autograf fanowi
- Traf, Borys, Kuro i Skye dalej pomagają przy ewakuacji, a potem stoją na parkingu i Traf zauważa coś swoim bystrym oczkiem
- Kuro biegnie pędem na dach, za nią najszybciej Borys
- a na dachu Łajza!
- i mają krótką wymianę zdań, Łajza nawet pyta o Daienne
- a Boski Miecz była w Japonii po pozytywkę, którą Vized przesłała jako wiadomość dla niej
- Petra odstawiła Daienne i Aidena do wieży, gdzie poszli odwiedzić Lune, wnuka Daienne
- rano wpadł Dursley z prośbą, aby Skye pogadał z Bulletem w areszcie, zanim będą go musieli wypuścić i nie dowiedział się niczego konkretnego, ale zostawił mu adres… i ma przeczucie, że raczej Bullet i Gun nie działają sami, ale nie ma pewności
- Wystawa kryształków – 2024.01.04
- część dzieciaków poznała Stuarta, który może się będzie pojawiał, może nie, bo jest psychoterapeutą
- Skye odwiedza Harolda i daje mu bilety na jutro i go utula do snu (bo brzuszek boli po krewetkach koktajlowych) i jeszcze raz spotyka jego ojca
- a potem jeszcze zachodzi do Aidena, żeby jemu też dać bilet
- Petra odprowadza Alexa do domu i pyta się go o Nightcrawlera
- ale sam nie idzie na jutrzejszą imprezę, i Kuro też nie idzie na wystawę kryształków, bo co ją obchodzą kryształki?
- a na wystawie okazało się, że mają bilety VIP, więc mogą robić co chcą… tak naprawdę to mieli po prostu dostęp do balkonów, żeby przyglądać się pracy innych superbohaterów i ochrony
- i się rozpierzchli po wystawie – Petra znalazła swoją randkę, Borys się szlaja, Harold trafia na Bulleta, a Aiden who know… znaczy okazuje się, że na balkonie, bo robi Haroldowi i Bulletowi zdjęcie i wysyła na czat (Skye od razu leeeeeeci!!!!!!)
- zaczyna się zabawa w “złap/znajdź jak najwięcej złoli”
- Petra kupuje coś turkusowego? i ma randkę, czego więcej by chcieć… ale zdecydowanie ta wielka szklana kopuła to idealne wejście dla złola
- Harold spotyka też Vivienne i staje się jej rycerzem w lśniącej zbroi (w poszukiwaniu łazienki), a potem i źródłem informacji co do wszystkich złoli i bohaterów
- Vivienne NA PEWNO nie jest zła i wcale nie wkrada się do serduszka Trafa jako matczyna postać
- A Borys spotkał… dziewczynę.. myszę??? coś co uciekało chyba przed nikim innym jak członkami TEGO kultu, ale takimi incognito, że mieli tylko opaski (jak SS kurde)
- i czy oni poznali BORYSA?!
- Skye prawie że wpadł na wystawę, ale w wejściu spotkał Bulleta, któremu nie udało się uciec przed ręką sprawiedliwości i Skye zaprzągł Undeadów do pomocy i Bullet wyląduje w areszcie
- zrobili sobie przerwę na obiadek, a potem wieczorem spotkali się z Panaceum… i staruszką na wózku inwalidzkim (ale wysiedli z limuzyny) i o to przed Exiles arcytrudne zadanie, opiekować się Daienne Cosmo
- Traf nie oparł się i tym razem krewetkom – jest szwedzki stół
- Daienne jest wkurzająca? przynajmniej dla niektórych, ale Skye dzielnie znosi
- i ma być specjalny pokaz największego żółtego diamentu z bliska dla Vipów… ale oczywiście, że atak złoczyńcy, który wpada przez szklaną kopułę! buahahhahaha
- Ah te romanse na szkolnych imprezkach – 2023.12.07
- Trouble (Problem) – bohaterskie imię Petry
- StoneWave – lider Examplars
- Petra idzie gdzieś z Alexem, mrau…
- Borys spotyka Goldenroda, a właściwie to Goldenrod spotyka Borys, bo ma do niego interes, żeby ten przestał dręczyć Starfires
- Borys udaje głupa i wmieszuje się Skye, więc Goldenrod idzie na scenę, żeby publicznie dać znać, że dzisiejszy koncert nie udaje się przez Borysa
- Borys robi smutną minkę i piękną zagrywkę i ucieka z imprezy, i wszystkim jest go szkoda
- Borys trafia na korytarzu na Sciona, z którym chyba flirtuje Crystal Fencer i ten następnie go gdzieś zabiera do jakiejś sali
- a tam Petra i Alex muszą w pośpiechu uciekać, więc Petra ich teleportuje do swojej sypialni w piekle
- i ekhm, z deszczu pod rynnę bo jest tam jej guwernant
- więc tym razem po głębokim zażenowaniu uciekają do pokoju na Ziemi
- Goldenrod po kryjomu znika na tarasie, a po chwili dołącza do niego Diego… a potem z tarasu wychodzi dziewczę, które idzie prosto na Kuro
- aby ją poprosić do tańca, ale Kuro nie tańczy!
- za to zabrała je gdzieś na bok i powiedziała adoratorce (której imienia nawet nie zna), że się powie jej cześć na szkolnym korytarzu
- a potem wróciła do stolika
- Diego porywa gdzieś Aidena żeby pobawić się dżojstikami… tak na serio, od konsolek przenośnych
- Traf jak się okazało jest najlepszą encyklopedią mutantów i prowadzi bloga
- zobaczymy na kogo w siedzibie trafi część Exiles
- Szkolna impreza – 2023.11.30
- Petra jako idealny delikwent olewa szkołę… i przy okazji pali komiksy Sciona, na co on później się pojawia i focha (i przeszkadza jej w drzemce, niedobry)… Kazał Petrze przekazać, że jego randka z Panaceum jest nieaktualna, co Petra nawet zrobiła smsem
- reszta ma sprawdzoną supermoc
- Borys bawi się z Dursleyem i zamienia się w wychudzoną szkapę (psa), a potem w furraska
- Traf miał taki traf, że przeleciał przez podłogę przez salę treningową aż do piwnicy, gdzie przeszkodził jakiejś parce… na szczęście puścił bąka i zaczął wracać na górę (a Dursley za nim leciał zziajany)
- Aiden dalej nie wie jaką ma moc
- A Sky po prostu wybuchła, bo się skoncentrowała
- Verde zebrał wyniki, a potem powiedział, że Scion już nie będzie się nimi zajmować (bo tak, jest nieodpowiedzialny) i że w niedzielę zabiera Skye i innych jeśli też chcą na wycieczkę do Hadaru, aby Skye zobaczyła co to za miejsce
- Czas na imprezkę
- Zaczęło się od szant, bo przecież Piracka Księżniczka
- I naszym bohaterom wręczyć nagrodę miał Prezydent Miasta (ale Skye wie, że jest chory)… Ale zamiast niego był Wiceprezydent Walker, ojciec Skye i był kosmicznie obdzydzony samym byciem wśród mutantów, ale dał wyróżnionym złote przypinki
- Oprócz gwiazd dzisiejszego wieczoru wyróźnieni byli jeszcze Goldenrod – cud miód i orzeszki, blondyn o niebieskich oczach, po prostu ideał, i jego ojciec też był superbohaterem… A przy nim szara myszka w takich szamanich ubraniach, z grzywką przykrywającą okulary i warkoczami, Ghostmire
- Skye idzie za ojcem bo musi mu powiedzieć, żeby zabierał z miasta Huntera, zobaczymy co zrobi… (nawet już wiem)
- A gdy wraca to jakiś telekineta chciał obrzucić przemawiającego Goldenroda, ale ten się nie dał, bo jest zbyt fabulous i obrzucił złym wzrokiem Diego, który chichrał się pod ścianą z kolegami
- Nadszedł czas na koncert Starfires specjalnie dla Exiles, ale Borys mieszał w głowie żółtej Starfire i psuł innym zabawę
- I sesja skończyła się dłonią na ramieniu Borysa
- To teraz czas na dramowy trening – 2023.11.23
- bo Scion jest głupi i nie potrafi tłumaczyć
- więc Skye musiał chronić brata przed samym Scionem
- i Petra wpadła
- a Kuro na to patrzyła i patrzyła jak bardzo Scion jest dupkiem
- chaos, chaos i jeszcze raz chaos
- cała ta sytuacja była iluzją
- Traf zeżarł prawie wszystkie hot-dogi… żart xD
- i trening skończył się spalonym lasem, wkurzoną Skye i jeszcze bardziej wkurzonym Verde
- Skye chce znaleźć ojca
- Petra szwęda się za Skye
- Kuro dostała telefon od babuni, że rzekomo przesłała jej pozytywkę
- Zbyt cutny trening – 2023.11.16
- rozgrzewka i hotdogi – Scion uwielbia hotdogi, więc Traf przebrał się za hotdoga, bo w magicznej sali treningowej dostaje się to co się chce
- super trening z Scionem – co prawda w międzyczasie drużyny się pomieszały
- Scion za często się zmienia – ale robi to pod wpływem myśli naszych bohaterów, więc w końcu zaczęli rozmawiać i to chyba największe osiągnięcie
- były pędy, były furraski, było jeziorko (i Rusałka), było małe dziecko, któremu Kuro chciała wpierdolić, była plaża i Sandshrew, była owieczka i siatkówka, a no i był królik wielkanocny, a najważniejsze, że była Boski Miecz
- ale ta dawna, której Kuro już nie jest tą Yuuko co Kuro pamięta, ale coraz słabiej sobie radziła
- i Petra na ratunek, tru tu tu tu
- w końcu drużyna zmęczyła Sciona i ten stał się głodny, więc trening się zakończył
- Borys zrozumiał, że otoczenie ma na niego wpływ i ludzie wokół niego mają na niego wpływ
- pora na hotdogi! i otwarcie się na drużynę (poza Aidenem, on chyba aż tak nie chce być z drużyną)
- Scion zaraz zrobi coś, przez co Skye go znienawidzi
- Kuro – musi przejść przez końcówkę
- Anioły są wśród nas – 2023.10.26
- Borys przestraszył wszystkich z dachu (tak, to Kuro go podjudziła)
- Harold też zwiał do stołówki
- na dach wpierdzilił się Diego (Empata) – a dokładniej to ktoś go wrzucił, Diego zdążył zaprzyjaźnić się z Aidenem
- ogólnie jest całkiem spokojnie podczas lunchu
- do Harolda podszedł Patryk szkolny psycholog, który poprosił, aby cała drużyna się u niego stawiła
- Diego opowiadał drużynie o szkole i uczniach, w tym o takich, którzy nie do końca kontrolują swoją moc, Petra dowiaduje się, że w mieście w północnej części istnieje Rahiel
- wizyta u psychologa – creeper! Petra chciała go walnąć przyciskiem do papieru, ale Skye nie dała… wszyscy byli spięci, ale Harold odkrył, że tu chodzi o znalezienie haka na Mistrzów Cudów, żeby odebrać im dzieci, Borys mu na początku odtwarzał pudding song (też bym się wkurzyła)
- jazda samochodem – dzieci mają się trzymać z dala od Vized i się nią nie przejmować
- Scion nie potrzebuje włączać maszyn, żeby kreować rzeczywistość wokół niego
- bo sam może stworzyć miasto z rodem z filmu akcji i grać w nim jako superbohater… dzisiaj był Seraphinem, więc Petra wpadła na pomysł, że może będzie znać język z kartek i z kręgu
- Scion jako Seraphin nie mówi w ludzkim, ale rozumie ludzki… niestety nie jest to pisane ani dialektem Tronów, ani Seraphinów
- Harold jest doskonałym łucznikiem
- Panaceum uważa, że Scion też powinien potrenować
- więc zostaje wymyślona zabawa – 3 atakujących Sciona bezpośrednio oraz 3 mających go utrzymać w słodkiej, niewinnej formie
- czy podołają temu treningowi?
- Cisza przed burzą – 2023.10.19
- Harold spotkał Vivienne w swoim ulubionym miejscu do trenowania (dama, z parasolem, brązowe loki, delikatny makijaż)
- kanapeczki-pułapka, skusiły głodnego chłopaka… i lemoniada
- a kobieta jest… podejrzana, ale jednocześnie miła i jak do rany przyłóż, więc Harold się otwiera i Traf zdobywa pierwszą fankę (Vivienne straciła kogoś bliskiego i bardzo szanuje superbohaterów)
- Xiao dostaje pokój swojej mentorki i następuje odkrycie, że Yuuko zabrała swój groźny miecz, a Stella została wymazana z rzeczywistości, a i żurawie origami mają jakieś ukryte wiadomości
- Xiao musi zdobyć drugiego, który jest w łapkach Aidena
- śniadanko (Skye robi) – i jakieś tam drobne kłótnie, to normalka, Borys już spał na kanapie
- Xiao woli na piechotkę, a Petra może się tepnąć, ale zostanie w domu, bo tam może zbadać krąg Milliovych
- na przyjęciu będą grać i śpiewać Starfires, Borys ma niecny plan
- Skye esemesuje do Petry czy będzie w szkole
- Harold ma szansę zdobyć nowe strzały (wybuchające z jakimś żelem-przyklejaczem), a Borys myśli nad morgenszternem na długim łańcuchu, ale trochę długo musi na niego czekać, więc myśli o czarnym rynku
- Xiao odzyskała żurawia, a tam informacja, że Mitsuki jest w mieście
- Exiles po szkole mają mieć trening z Scionem (obowiązkowy dla Skye)
- Petra odkrywa notatki z kanałów, które dokładniej tłumaczą dziwne zawiłości chemii, magii i nauki, ale nadal nie tłumaczą co ona próbowała przywołać i co jej się udało…
- jedne z notatki to jakieś pytania, zwykłym językiem i kolejne są chyba w jakimś dziwnym, trochę przypominającym hebrajski (w końcu Scion coś napomknął, że to może być anielski)
- Borys zaproponował sushi na obiad, a Xiao da się zabrać na kebab, raz
- pora na lunch, Exiles idzie na dach, czy Borys przegoni ludzi?
- Pierwsza prawdziwa misja: sukces – 2023.10.12
- dalej schodzimy w ciemność
- Borys jako wilczek czuje zgniłe mięsko
- nawet szczury uciekają przed… czymś
- co ryczy żeby nie było
- w końcu jest paskuda! a walka jest epicka… no, może nie do końca, bo to coś rzuciło się na Skye i chciało go zeżreć, ale Kuro i Traf odgonili, Skye zamroziła krew w stworzeniu, Borys poorał pazurami, a potem Traf zfazował się do środka potwora i był chaos, gdy Petra i Borys próbowali wyciągnąć chłopca, Kuro wezwała pomoc
- Traf pozbył się żelaznych nałokietników
- Skye się wkurzyła i przyzwała błyskawice i zrobiła to tak dobrze, że gdyby nie woda, która okryła ciało potwora, to mogłoby być kiepsko, ale rusałka zabrała Biomasę do wody, a potem wypluła
- była też na tyle pomocna, że sprawdziła, że innych takich nie ma w okolicy
- dalej na północy drużyna znalazła podejrzane drzwi
- a tam zalana piwnica i światło na górze
- Kuro się zakrada, stworzenia w klatkach śpią, a facet który ewidentnie pakuje rzeczy, też nie zwraca na nią uwagi
- dopóki nie następuje na czyjąś mackę
- złol tygodnia ma maskę jak Doktor Plagi (Percy)
- i złol ucieka, ale Kuro mu nie daje i udaje się jej zakuć go w jedne kajdanki (jedną dłoń), i wybija mu z dłoni taser
- Petra prawie się wyjebała, teleportując się do Kuro
- Skye tworzy klatkę
- złol uwalnia podgryzaczy kostek (release the kraken!)
- krety z Silent Hilla
- Petra idzie obić mordę złolowi
- Borys rozpierdziela kreciszony i wrzuca je do klatek, niestety Skye nie daje rady ich zamknąć z powrotem
- Kuro odgania trochę
- Traf trafia w rurę, ale w parową i teraz nic nie widać… ale podgryzacze kostek widzą
- Skye się wkurza, ale po opanowaniu odgania resztę ogniem
- i koniec misji, a w piątek będzie imprezka!
- wszyscy idą się myć, po tej okropnej misji
- Zejście do kanałów – 2023.09.28
- Petra nie jest tylko człowiekiem, jest też czerwonym Xiao
- wbrew pozorom zapytanie Xiao nie jest złym pomysłem – Skye ma trochę inne moce, a Borys to niby zmiennokształtny, ale ma tylko jedno
- Petra staje się idealną Xiao
- wyprawa po Panaceum – prosto w trzewia kanałów
- Petra się potyka i prawie wpada do rwącej rzeki, ale Panaceum i Kuro ją ratują
- wracają i Petra obiecuje, że dalej będzie ratować alkoholikowi dupę
- chichot, Xiao jest człowiekiem
- spanko
- przy śniadanku jest kosmita – Blue, nierozgarnięta niebieskoskóra, pocieszna plotkara
- Aiden już ma się dobrze, ale nie może iść na super tajną misję
- Petra chce odpowiedzi od Panaceum, a Xiao chce od Blue, więc Petra wywabia Panaceum (do pokoju, a tam za kotarą jest coś schowane)
- adopcja! już są adoptowani, tylko pytanie przez kogo, bo Panaceum nie chciał, a Boski Miecz chciała
- Blue zaprasza ich na najlepsze jedzonko w mieście
- Harold jest mega zahukany, bo to wielki dzień
- Panaceum zabiera ich w Wehikule Cudów (vanie z logiem i napisem Mistrzów Cudów)
- Aiden nie może odżałować, że z nimi nie idzie, ale będzie robić notatki
- paparazzi robią zdjęcia, bo Petra jest buńczuczna
- agenci AEGIS wpuszczają Exiles do namiotu, a tam odprawa
- Pani Kapitan jak zwykle szantuje – ona, Slime Girl i Scion są jako asekuracja, reszta zwiedza kanały
- Alex Summers ukradł serduszko od Petry
- Scion jest Naiadą, czy ktoś zauważył że częściej wybiera żeńskie formy?
- pora wyruszyć w drogę
- kanały są ciemne, paskudne i mokre
- poboczne postacie, które jeszcze się pojawią – drużyna Undead (Mr Zombie, La Muerte i Tocar) oraz Kunoichi ze swoim studentem
- pierwsze drzwi się zacięły, a Harold się zaklinował więc teraz ma metalowe łokcie
- szczurki wcale nie podgryzały i wcale ich nie było, wcale a wcale
- Borys aportuje, bo jest dobrym pieskiem i złapał trop
- alarmy są złe
- Exiles trafili na nieoznaczoną na mapie sekcję i ją ogarnęli – to tutaj musiał być trzymany Panaceum, jakieś notatki i jego zegarek
- alarmy są złe po raz drugi i ryk w oddali
- Pożegnanie Sully’ego i powitanie Harolda – 2023.09.07
- Panaceum dalej nie wrócił
- Borys czyta komiksy (może gdyby był tam Deadpool lub Lobo, to by się nie poczuł tak źle)
- Petra i Kuro znajdują karteczkę z zakazem puszczania bajek z piosenkami, gdy Scion jest w domu
- oczywiście że puszczają bajkę disneya – Mulan
- Xiao obiecuje wyjaśnić kulturowe różnice pomiędzy bajką, a rzeczywistością
- Scion przez chwilę udawał, że da radę się nie patrzeć, ale oczywiście, że film go zwabił
- już ma zagrać pierwsza piosenka, ale jest domofon i Scion pauzuje
- a na dole agent Dursley z gośćmi, ale gości nie powinno tu być, więc Skye odkłada słuchawkę
- ale Harold Sikorsky nie daje za wygraną, a Scion pozwala go wpuścić
- Petra włącza z powrotem bajkę, a świat zaczyna się zmieniać, ewidentnie pod wpływem Sciona
- a winda jedzie do góry – Skye zmusza Sciona do skupienia się na niej, więc cokolwiek się działo, wraca do normy
- do siedziby wkracza agent Dursley i ojciec Sully’ego (le gasp) i jeszcze jednym gościem, ale o nim za chwilę
- herbatka dla wszystkich!
- Harold (ojciec Sully’ego) ma powiązania z Hadarem i chyba właśnie je wykorzystał, żeby zabrać Sully’ego do Los Angeles, gdzie Harold zostaje przeniesiony
- Aiden źle znosi tę wieść (i miga, nawet Petra nie może go złapać) i Scion musi go zabrać do sypialni, gdzie zaraz dołącza do niego Sully (aby się pożegnać)
- Hadar ma na celowniku Skye, bo jej badania były sfabrykowane, a lekarz który to zrobił obecnie jest na Bahamach
- pożegnanie Sully’ego (będzie go brakować)
- nowy chłopaczek jest pocieszny (i najmłodszy) i ma na imię Harold (bo lubimy to imię)
- Dursley prosi o sprawdzenie gdzie jest Panaecum (który nie odbiera telefonów od nikogo, i choć to nie dziwne, jeśli Verde i Nox się pokłócą, to od Dursleya odbiera, bo są ważne)
- na mapie miasta są pokazane komunikatory, w tym ten Boskiego Miecza – czy Kuro znajdzie adres?
- Dursley jeszcze narzeka na sytuację z Alpacą (która znalazła adwokata, będąc zwierzęciem i jeszcze wpłacono za nią kaucję, więc zaraz wyjdzie) oraz na zbliżającą się wojnę pomiędzy Vized, a Tal (poprzedni pracodawca Milliovych)
- potem jak agent znika z domu i zostawia młodego Harolda z resztą nowej drużyny, nadchodzi czas na przywitanie (takie poprawne)
- i Haroldowi udało się wkurzyć na tyle Kuro, że wbiła strzałę pomiędzy jego palce (właściwie to sam prosił), ale za to Skye ma rodzicielskie uczucia, i Harold jest na wszystko podjarany, bo chce być superbohaterem (sam zakradł się do laboratorium Milliowych)
- Borys dostaje nowy strój, a Skye namalowała swój wymarzony
- Kuro wreszcie daje wiadomość w butelce od Ellie – jutro wszyscy idą na misję
- Petra poznaje tatusia Harolda
- Scion leci zobaczyć czy Panaceum nie porwał jakiś szef mafii czy ktoś inny (i tak, nie przyjmuje pomocy Petry)
- Petra, Kuro i Skye robią sobie ten wieczór filmowy i Aiden do nich dołącza, bo Skye go zaprosił
- Borys wraca do domu i o dziwo nic tam nie (żadnej przytulanki ani liściku)
- ale za to w sklepie wujka jest dostawa do rozpakowania, a wśród niej samotna paczka z jedną płytą winylową, która przywodzi Borysowi na myśl jego “ulubiony” kult
- zanim pójdą jeszcze spać, Petra nagle zatrzymuje Kuro
- To ćwiczenie trochę nie wyszło – 2023.08.31
- szkoła time
- Mistrz Enka lata na swojej brodzie
- ćwiczenia na bycie szczerym i nietrzymanie wszystkiego w sobie się nie udały – poleciał nawet zeszyt
- a potem nagle wpadła Księżniczka Piratów żeby potwierdzić kto jutro idzie na misję pod Główny Szpital
- Sully ich zapisał
- i kazała Scionowi przekazać wiadomość w butelce (Kuro)
- w siedzibie Sully i Borys natrafili na Sciona i żywego Aidena
- i bawią się kulkami, a Aiden wydaje się nie być responsywny
- reszta drużyny też dotarła
- i Sky robi lazanię i coś dla Kuro
- Zabawa z nemezis – 2023.08.17
- pierwsi docierają Kuro i Panaceum
- słyszą przeciągły krzyk… nie jak z pornosa, really!
- Kuro dostaje przykazanie, że ma uważać, ale oczywiście jak tylko zobaczyła Sully’ego nieprzytomnego leżącego na ziemię i Aidena w szponach Vized, to postanowiła tego drugiego uwolnić
- ale Alpaca-loca się zamieniła w alpakę i na nią ruszyła, ale akrobatyka pozwoliła, aby Alpaca sama się zheadbuttowała
- a Kuro uwolniła Aidena (ze śmiechem na plecach i dziwnym tańcem)
- po drodze na górę reszta drużyny wpada na schodach na squattersa, który potrzebuje pomocy
- Petra pełna w gotowości do pomocy – uspokoi gościa, choć trochę jej to zajmie
- i Borys i Skye wpadają na górę i widzą jak Kuro “porywa” Aidena
- Borys rozprasza Vized, zmieniając jej muzykę w głowie, przez co na chwilę wydaje się potrafić pojawiać się gdzie chce?
- Panaceum cały czas obserwował
- Skye zamieniła się w powietrze, aby zabrać Sully’ego w bardziej bezpieczne miejsce – Łajza zareagowała zielonym dymem, który się rozprzestrzenił, ale nie zaatakowała i jak tylko Skye oddaliła się w bezpieczne miejsce, zielony dym znikł
- w tym czasie Alpcaca chciała uciec na kopytkach, ale Borys ruszył w pogoń
- i odgryzł jej kawałek mięcha alpacinki
- Alpaca kopnęła i już chciała uciec przez okno, ale Skye widząc zamieszanie na schodach stworzyła metalowego węża
- “go get her” i faktycznie Borys ją złapał i zniszczył jej kolana
- i zostawili ją taką związaną metalem (ale wezwano służby)
- Sully to zaraz się wyliże, ale Panaceum nie wie co Łajza zrobiła Aidenowi
- krótki skip, Sully się budzi po około trzech godzinach, nadal zmęczony, chce zabić Aidena, więc Aiden nie może umrzeć, bo wtedy musiałby za nim lecieć do piekła
- ale jest pizza, ale smarkacze są bardzo zmęczone i zdezelowane, a jeszcze w wiadomościach leci o obrabowaniu jakiegoś pociągu
- a Petra po pomocy squattersowi postanawia, że trzeba odwiedzić tatusia, ale omg w jego biurze go nie… bo jak się okazuje, szykuje się wojna w piekle (pfttt, raz na pięćset lat się to zdarza)
- pozytywka z płonącym lasem i trzaskaniem ognia
- Szatan zabiera Petrę do biblioteki
- bibliotekarze-kapucynki lubią Petrę
- Petra nie dowiaduje się niczego ciekawego, bo tatuś chce układ
- Petra zabiera do świata ludzi książkę z kręgami przywołującymi
- i wpada do pokoju Kuro, czyli starego pokoju Skye i Skye tam nie ma
- Kuro ma dużo broni, ostrej, bo nie musi jej ostrzyć, teraz ją poleruje
- a Petra śpi z Skye (bo fajne duże łóżko) i ogólnie comfort i w fokle i fokle
- bo tatuś Skye jest głupi i chyba myśli o przeprowadzce poza miasto
- Borys i Sully wrócili do swoich domków/lokatorek
- smarkacze z siedziby dostały śniadanie od Skye oraz drugie śniadanie w lunchboxach (wielki czerwony pies Cilfford i generyczny superbohater lecący wśród gwiazd), chyba że jest się Kuro, bo ona ma bento
- pierwsza lekcja Team Build – a przeciwko… hej, to są warsztaty, a nie sparingi!.. Starfires!
- Pułapka – 2023.06.29
- Sully idzie na górę, widzi zielony dym (to nie ten fioletowy), więc ostrożnie przeszukuje 3 piętro
- a tam przy krawędzi po drugiej stronie Vized, która ubiera “zbroję”
- więc cyka zdjęcie i wysyła innym z pinezką, a potem rusza ku nemezis
- Petra, Borys i Skye dalej u Huntera – plan jest aby przenieść ich pojedynczo, na pierwszy ogień Borys… ale coś blokuje moc Petry – zielony dym… no co to może być
- więc są w połowie drogi – w piekle i zaraz mieszkańcy Piekła ich przywitają
- piekielne ogary!
- a Skye w tym czasie dzwoni do Kuro
- która leci do Panaceum, czas na lot rydwanem, znaczy Kuro będzie nim lecieć, a on tylko nadzoruje, bo jest drama Queen (i nie chce powiadamiać Sciona – na razie)
- psiaki nie zostały pokonane, ale Petra nie jest księżniczką do ochrony! więc po małym skirmishu, wrócili teleportem do Skye (prosto w ramiona więc łubudu na podłogę)
- i okazało się, że ojciec jednak wrócił, więc Borys postanowił wyskoczyć przez okno (zamknięte)
- ktoś tu będzie się musiał tłumaczyć ojcu, a część drużyny biegnie (czyli Borys w postaci wielkiego wilka i jest miziany)
- a jeśli chodzi o Sullyego…
- jak się rzucił to trafił na “ścianę”, a właściwie to dziewczynę, która go zatrzymała, choć straciła przy tym gitarę (dokładniej to bass, ale ciii)
- a Sully jej mocno przyfasolił
- a potem ją przestraszył na tyle, że na niego splunęła, a oślepiony Sully zaczął się miotać, tak że zwalił jakąś kolumnę i trochę stropu
- Och lazanio! czemu nie jesteś częścią ciała?!
- w końcu zmazał plujkę Alpaki (Alpaca Loca) i znów zaatakował Vized, a nawet dorwał jej maskę, ale ta się wkurzyła na tyle, iż Sully nagle poczuł się słabo (tak, w jakiś sposób jest w stanie 30 superbohaterów powalić… no może nie naraz)
- więc z łatwością mu odebrała mechaniczną maskę (miała na twarzy materiałową) i wreszcie jest w pełnym rynsztunku
- Sully się rozkłada na plecach i ma wyjebane (włączył nagrywanie w komórce), albo udaje
- Vized znika dym i sprawdza minutnik (ona nie ma czasu – zakradł się tu błąd, minutnik pokazuje co najmniej 14 minut, nie 4)
- i nie jest zbyt rozmowny więc Vized nie wie co z nim zrobić (bo dalej nie odkrył swojej mocy… więc ona da mu wskazówkę), w postaci wyrżniętego rysunku na dłoni
- karambit
-

- i pojawia się Aiden (z gazrurką), ale Sully go zauważa kątem oka i krzyczy, że ma zabierać cywila i uciekać
- Vized wydaje się być na tyle zaskoczona, że odskakuje, a potem nie rozumiem dlaczego Aiden tu jest
- więc coś jej wpada do głowy i idzie za chłopakiem
- a Sully zbiera resztkę sił, by rzucić Alpaką w Łajzę
- udaje się, ale Łajza ma jeszcze jedną moc, bo materializuje w dłoni bicz (oczywiście, że zielony) i odrzuca w Sullyego Alpakę, co już było dla niego zbyt dużo i zemdlał
- czy Sully przeżyje, czy reszta dotrze na czas? czy Aiden ucieknie z cywilem?
- te i inne pytania w następnym odcinku (za miesiąc)
- Przeprosiny – 2023.06.22
- Sully i Aiden trafiają w siedzibie na Verde i Lune (czy oni ze sobą flirtowali? kim jest Lune, poza byciem technikiem?)
- Sully dostaje paellę, której nie zwymiotowuje na Panaceum
- właściwie to Sully nie wie czego chce, ale chyba zakopali topór wojenny
- Sully poszedł czytać do biblioteki i przy okazji wpadł na niego Scion, który sprząta pokój dla Skye i zostawił w bibliotece stosik książek, Scion nie mieszka tu już od dłuższego czasu
- Skye upewniła się, że z Hunterem wszystko ok, ale przyszedł tatuś i popsuł zabawę
- a potem Skye, Kuro i Borys skontaktowali się z Petrą (która obżerała się lodami i im nie dała)
- oficjalne przeprosiny, żarełko i dużo pogaduszek
- pluszaki są od Vized!
- tak jak dziwne wiadomości od ojca Skye
- Łajza jest psychiczna i nic kurde nie wiadomo
- Scion nie potrafi współpracować i jego moc zmienia mu osobowość
- koniec spotkania
- Petra porywa Skye, ale Skye prosi o powrót
- czy Skye zostanie liderem?
- Sky wypomina Verde jego atak na Kuro
- Kuro dopytuje się Petry o kobietę z nocy
- a potem Kuro robi Verde kawkę (czarna i pięć łyżek cukru, uuugh) i mu zanosi… to podejrzane, iż wie, jaką lubi Verde
- twoja matka jest pojebana (bo po cholerę by za nim w ogień skakała)
- Kuro wygaduje się że jej matką jest Yuuko, a ona nazywa się Hoshino Mitsuki (a to faktycznie twoja matka jest pojebana)
- Momo?
- Momo is disappointed
- Verde nie wie co się dzieje z Yuuko ani gdzie jest
- Kuro zostanie dopóki nie dowie się prawdy
- ale prawda związana jest ze Stellą
- Sky zabiera Borysa i Petrę żeby razem z Hunterem zjeść pizzę (i lody!)
- Sully i Aiden wracają do domów
- Sully znajduje ulotkę Zakonu św. Leopolda, chowa ją do kieszeni
- Haroldzie, jak oni mogą oni traktować moje maleństwo
- Sully idzie jeszcze do skate parku
- w budynku przy skate parku widzi postać, ubraną na zielono, decyduje się ją śledzić
- Ale nie jest głupi i daje znać reszcie
- Czy będzie wreszcie poniedziałek – 2023.06.15
- tak, będzie bo skip (Panaceum zostawił im ręcznie robione sushi i się zaszył gdzieś, więc Kuro nie mogła mu dać w twarz, a Skye nie mogła z nim pogadać na osobności)
- zbiórka o 9-tej, Sully musi się spóźnić, więc nie widział wejścia Trash Panda-Man (człowiek szop)
- a i jebutna figura Dr Frosta (lodówy)
- wypełnianie ankietek i testów, fruwające karteczki, a dyrektor zawsze taki jest, Xiao potwierdza
- potem czas na krótkie sparringi – Tornado, Lord Water, Jolly Girl (jelly) jako nauczyciele
- Sully chyba nie lubi rekinków, musi iść do pielęgniarki
- a tam okazuje się, że nie będzie Panaceum w miniówie tylko Purrfect Girl – dziewczyna kot z mocą leczącą całuskami
- Purrfect Girl lubi ploteczki
- reszta też sobie radzi – Petra związuje Elastic Girl, ale ta zostawia sobie na chwilę spodnie Petry, więc ostatni teleport jest w samych majteczkach
- zemsta time!
- Sky nie może robić sparringu, bo plecki, a Panaceum zakazał, ale za to rysuje Lorda Watera
- Borys też okazał się być silny, to Tornada wziął go w obroty… albo na odwrót
- Aiden sobie daję radę i chyba badają go pod kątem mocy
- a potem tor przeszkód – Kuro na medal
- Petra zostaje przygnieciona i ucieka, zostawiając plecak
- Sully rozwala maszyny, więc reszta będzie mieć testy jutro
- a potem kolejna wycieczka by Trash Panda (bo Panaceum sobie poszedł do domu)
- Skye dostaje mega dziwnego sms-a od ojca i prawie dostaje ataku paniki, biegnie szukać Huntera – okazuje się być w szkole (i ten dziki pluszak w pokoju Huntera – Katsu już wie jak się on tam znalazł)
- na szczęście Borys i Kuro ruszyli za Skye i go podnieśli trochę na duchu
- a Sully będzie świadkiem… czegoś
- Gaszenie pożarów – 2023.06.02
- zaczniemy od sceny co się dzieje w AEGIS – Panaceum torturuje Milliovich (to jakby ktoś nie rozumiał po co AEGIS prosiło żeby ją uleczył), Panaceum nie lubi się z Sun (ta chyba chce znaleźć sposób na Sciona), wniosek, że Vized chciała aby Milliovich została złapana
- A najważniejsze pytanie – Kto na górze?! (Panaceum czy Scion)
- Spoiler alert! – ale do niego dorwała się Smoczarka
- Pali się biurowiec – 15 pięter
- drużyna dostaje komunikatory – oczywiście, że w formie zegarków
- Aiden ma zostać
- Scion mniej więcej ogarnął gdzie są ludzie
- Skully nie czekał na odprawę, ruszył do środka, a tam natknął się na zablokowane drzwi, to wywalił ścianę, a za nim gruzy
- Skye zabija ogień, ale nie umie radzić sobie z poparzonymi i zaczadzonymi ludźmi, więc prosi Sciona o pomoc, a ten zmienia się w Królową Lodu
- Kuro i Sully robią robotę
- Borys boi się, że namiesza (w garze, żrąc ludzi), Aiden próbuje go przekonać, ale wilkołak może mieć rację
- Kuro tnie drzwi kataną, bo z kopa jej nie idzie, wypuszcza ludzi na klatkę schodową
- Petra – jadłodajnia, poszatkowana marchewka, poparzony ślepiec który widzi za dużo (i nazywa Petrę małą Różą, bo uważa, że to pasuje) i przerażona Petra, więc potem z Sol pójdą na lody
- Sully jest prymusem, na na nana na na (like… do czego to było?) Może w teorii
- Sully rozbija szybę z zamiarem zrobienia skrótu dla ludzi, ale zamiast tego uczy się fruuuuuwać i ląduje tuż przed Borysem i Aidenem
- Chuju jebany, co tu stoisz jak widły w gnoju?! – Sully próbując ukryć swoje zażenowanie własną słabością,
- Cats and Soup? Nie. Multum wiadomości od Skye i pinezka. Telefon od Panaceum. Petra załatwia sobie transport na spadającej gwieździe – Sol.
- Skye rzuca się by ochronić nieprzytomnego człowieka, obrywa rozżarzoną belką, ma flashbacki, a pożar wybucha bardziej. Płonie ognisko i szumią knieje… belki, znaczy się. I nie szumią, a spadają. Ale człowiek ocalony.
- Petra bardzo desperacko próbuje dostać się do piwnicy – transportuje Sullego i oboje niech się pierdolą, a potem Petra zabiera komunikator Aidenowi,
- Sully idzie do góry, Petra na dół
- w piwnicy 3 nieprzytomne osoby i nie działający system przeciwpożarowy, więc dzwoni do Panaceum, a ten mówi, że pociągnęła za jakąś wajchę czy coś
- Kuro i Borys biegną do Skye, ale nie zdążają, bo Królowa Lodu pierwsza do niej dotarła, kazała zabrać człowieka i wszystkim się wynosić (ktoś był bardzo opieszały, bo Petra chciała zbadać to miejsce)
- jak się okazuje Scion i Panaceum siebie słyszeli (ale chyba się ignorowali?)
- Kuro się wkurzyła i kazała Scionowi się ogarnąć (wykorzystała magiczne zaklęcie)
- Panaceum dał znać Petrze do zrozumienia, że ma się skupić na ludziach i już olać to co Vized robiła w piwnicy
- więc drużyna opuściła już w całości budynek
- pod budynek podjechały wozy AEGIS i wypadli agenci, którzy weszli już do zabezpieczonego budynku
- Panaceum się pojawił, Kuro na niego najechała i chyba źle to przyjął, bo odpowiedział jej, że jak dla niego to nie musi tu być i było też coś o śmierci
- potem podszedł do Skye, ale ta odmówiła leczenia, więc zniknął w budynku, kto wie po co…
- a drużyna się rozlazła – Sully po odprawie wezwał taksówkę do domu, Borys dał Petrze płytę, a potem się zwinął, Kuro gdzieś sobie poszła (pewnie do domu), Aiden chciał zostać, ale Petra zabrała Skye do szpitala, więc właściwie to został, ale sam… kurtyna
- Miejmy nadzieję, że dzisiaj już ta gala się zakończy, ale nie mogę obiecać – 2023.05.26
- nagranie Vized (Katsu zapomniała, że miała opisać głos Vized jako mechaniczny, pewnie przez maskę na gębie, dość ważne, może sobie przypomni jak będzie następna scenka z waszym nemezis) – a właściwie to jest tylko czarno-zielona i to jest najlepszy opis ever
- Scion nie wytrzymuje, musi się wmieszać, Panaceum każe mu wziąć ze sobą Aidena (bo skoro jest normalsem, to Scion będzie go chronił)
- Boris odkrył jedną istotną rzecz – pierwsza część nagrania była z innego punktu niż wieża Exemplars (uratował cały świat, yey! tak to dzięki niemu Panaceum miał później olśnienie)
- Sully niucha po budynku (czy Boris, bo mi się ciągle mylą – Katsu O_o ), ale sam budynek jest już opustoszały z wrogów
- Borys prosi Petrę o podrzucenie na dach, a tam Milliovich jest za załomem i coś grzebie w rzeczach
- Boris przygniata Milliovich i miażdży jej ręce, a ta mu pryska gazem pieprzowym w oczy
- Borys wpada w rage, robi rozpierdol na dachu
- superbohaterowi uważają, iż Vized (Vixen) ma jaja, że się włamała do Exemplarsów (Przypałowców)
- Panaceum ma olśnienie, że to pułapka, dzwoni do Sciona
- Pułapka się zatrzaskuje? Nie, to Scion odpalił Sonic speed
- najpierw walizka potem Milliovich na stole przed Panaceum, DHL (Petra) spisuje się na medal
- Skye chce do Borysa, Xiao chce do Milliovich
- Kuro dręczy więźnia, a właściwie to tylko zadaje jej cicho pytanie “dlaczego my”
- AAAAAAA!!!!!!
- Kuro dostaje odpowiedź – synergia is magiiiic, give me synergia
- Petra ich przeniosła, “zaufaj mi” by Skye, ale Panaceum się podłączył i Petra źle wykalkulowała z dwoma pasażerami, lądują nad Borisem, który chce ich zabić
- Petra uskakuje, Skye próbuje złapać Borisa, ale nie wychodzi, ale za to chroni ich przed pazurami
- Panaceum robi za panaceum i oczka całe, Borys odzyskuje zmysły
- Nie, jednak nie. Robi za pluszowego szczeniaczka, to nawet gorsze. Patra się go boi
- Sully wywęszył coś? nie, nic
- wieża Exemplars wybucha raz, wybucha drugi raz, ale wielki tytan podtrzymuje ją w pionie
- Boski Wiatr przywiało do domu, robi origami, ale, przekupuje Petrę sake, żeby ta zachowała ich małe spotkanie dla siebie… aaahaaa… jasne
- Patatajamy… ekhem, jedziemy do domu, a Skye powozi rydwan
- Aiden na dachu, wielka pała stoi obok
- Skye odprowadza skonanego Panaceum do łóżka i dostaje prawie że pat pat po głowie “dobra robota”
- Za gacie (rozczulająca rozmowa Petry i Skye, a Jacek podsumowuje to ostatnimi słowami “za gacie” 😂😂😂)
- Kuro nie ma gdzie mieszkać, bo napchała papieru do rur (a mówili, nie wrzucaj ręczników papierowych do kibla!) i rozwaliła rury, i stoi w tej wodzie
- Aiden jeszcze sprawdził czy Sully żyje po gali
- Kuro zamieszka u Paracetamolu (trochę poczekała na odzew, ale Panaceum pewnie był wtedy zdechły)
- może spać na kanapie, Panaceum przeniesie się z pracą na dół, ale Petra się wkurza i wydaje… flaszkę sake od Boskiego Miecza? Panaceum jest chyba zbyt rozkojarzony, żeby zrozumieć
- a potem znika, MG już wie dokąd
- Skye spala swoją pościel i materac
- Śniadanko! Panaceum niechętnie i prawie że z warknięciem ustępuje Skye miejsca w kuchni (szykuje zemstę, bądź tego pewna)
- właściwie to Panaceum jest wściekły, myśli że to origami złożył Scion, żeby go jeszcze bardziej wkurzyć
- Dursley odwiedza ich przy śniadaniu i można z niego wyciągnąć parę informacji (można było więcej)
- Dursley prosi Panaceum o pomoc przy uzdrowieniu rąk Milliovich
- Scion wpadł na pomysł zabrania naszych młodych superbohaterów do remizy strażackiej na specjalny trening (he’s super excited i nie wie czemu oni nie są, przecież remiza strażacka, zjeżdżanie na rurze i polewanie się szlauchem!)
- ale w końcu poszli, nawet Sully dał się wyciągnąć z łóżka i dał się przekonać ojcu, że jeśli chce zostać superbohaterem, to czasami musi się zwlec z łóżka w niedzielę rano
- i jest bardzo uważnym uczniem i zadaje mnóstwo ważnych pytań
- a potem już mieli się rozejść, ale oczywiście, że alarm! do samochodu strażackiego
- Scion tylko wpierw dał znać, że ruszają na akcję (nawet Boris zmienił zdanie, więc brakuje tylko Petry) – Skye chce się dołączyć
- Ciąg dalszy gali – 2023.05.19
- wszyscy wrócili do stolika
- poza Panaceum, który urządzał sobie piesze wycieczki
- dopóki go Lady Grey nie oblała winem, satysfakcja Sulliego gwarantowana
- Sully do końca nie wiedział na jaką minę się wpakował, a raczej nie chciał powiedzieć kto go na tę minę wrzucił
- Panaceum wrócił wściekły do stolika, ale Petra po byciu ignorowaną tepnęła ich do domu
- a Potomek Bogów miał atak paniki, który udało się uspokoić, Skye na medal… tylko, że mieli greckiego boga zamiast Sciona
- na szczęście Petra i Panaceum wrócili
- zaczęły się przemówienia
- Scion też poszedł, a wtedy pojawił się za nimi Aganet Dursley
- Sully poszedł spać (dostał marynarkę pod głowę – Aidena)
- dyrektor Sun nie może lub nie chce się sprzeciwić Potomkowi Bogów, może te plotki o tym, że wszyscy się go boją są prawdziwe
- trzeba pomyśleć o nazwie drużyny, żeby nie zostać z Nową Nadzieją, bo Skye Walkera już mamy
- Boris próbował przebić się ze Zbuntowanymi, ale Fruitcakes to słyszeli z drugiego stolika i się zaczęli brechtać… a jeśli oni się brechtają z nazwy…
- Sully poszedł do łazienki (przebrał się z garniaka)
- a potem były aukcje i jakieś tam inne, i dopiero przed ostatnią wprowadzono glinianą statuę, a w statule jakiś złol, który wezwał swoje gremliny
- ale Boris się przemienił i przestraszył gremliny, do akcji weszli nowi źli
- dużo chaosu, pełna napierdalanka by Kuro, Boris i Skye
- Petra lekko pijana lata po całej sali
- Bullet i Gun atakują jednego z superbohaterów z wyraźnym zamiarem… czegoś
- Skye próbuje zatrzymać Bulleta lodową posadzką… udaje się jej, ale nie kontroluje swoich mocy i zamraża więcej niż chciała, gremliny wykorzystują sytuację
- Petra ma zamarznięty ogon
- Sully powstrzymuje kitowców i zabiera im walizkę z czerwonym przyciskiem (i rozwala salę konferencyjną)
- Gun uwalnia Bulleta, więc ten idzie się przywitać ze Skye i porywa go do tańca, który zaczyna rozmrażać podłogę
- Panaceum się niczym nie przejmuje, a Scion się denerwuje, że nie wolno mu pomagać
- Petra uwalnia ogon i kawałkiem lodu rozwala Bulletowi nos, więc ten zwiewa z Gunem, zabierając superbohaterowi napierśnik
- Sully oddał walizkę Panaceum, a ten oddał ją Dursleyowi
- Aiden zdobył popcorn i potem z Sullym tworzą lożę szyderców
- ale to tylko na końcówkę
- potem już był spokój, aż był prawie koniec i nagle na wielkim ekranie za podium pojawiła się Nemezis… z jakimś dziwnym napisem
- Gala/Imprezka, jednak gala – 2023.05.12
- Kuro znajduje na drzwiach creepy pluszaka z karteczką “mnie ten zdaje się słodszy, a i nie wierz Potomkowi Bogów. KŁAMIE.”
- w pluszaku nic nie ma, ale inny superbohater patrzy się na Kuro dziwnie i ucieka
- Petra chce ukraść alkohol. Ale musi uratować świat, a właściwie to sklep, który zaatakował jakiś cyberprzestępca, ale babcia kupuje jej cukierka
- Boris dostaje garnitur od wujka, ale widać mu kostki
- Skye dostaje kluczyk do siedziby
- a tam Scion próbuje ogarnąć swoje życie (przez telefon – rozmowa z jakąś kobietą, a potem z Robertem) i garnitur, co mu średnio wychodzi
- Skye może zrobić listę zakupów
- a potem chciała pójść na bal, więc Petra zabrała ją do pokoju i dała fajniejsze ubranka
- Sully jest gościem
- więc został zmuszony przez Sciona, żeby ruszyć zadek (Sully i Aiden dostali pozwolenie na powożenie wozem)
- a potem w rydwanie światła polecieli i Petra razem ze Sky wylądowali w powietrzu
- Sully nie chce mieć Petry na kolanach, ale Aidenowi nie przeszkadzała
- Robert prowadzi sklep z odzieżą na miarę, a pod przykryciem szyje ubrania dla superbohaterów
- i był tam też Panaceum, któremu prawie żyłka pękła na sam widok Sully’ego
- który zamówił zeberkowy garnitur (kuloodparny!), Aiden też dostał, ale normalny
- wkurzanie Panaceum ciąg dalszy, ale Sully odkrywa, że jeśli miałby mieć u niego poważanie, musiałby wykonać dobrą robotę
- Kuro chce się włamać na imprezę, ale okna są pod alarmem i szybko zostaje odprowadzona… no nie do końca, bo ma przebranie
- Boris wszedł na salę bez najmniejszego problemu
- Kuro próbuje zdobyć informację i słyszy jakieś plotki o tym, że Mistrzowie Cudów maskują swój rozpad… ale przydybuje ją Kabuki-dono
- Sully się przebrał i zaczął robić przypał, ale wyciągnął od Panaceum silny lek przeciwbólowy i stał się na haju
- dyrektor Sun mocno nagabuje Sully’ego, żeby pozwolił jej im pomóc
- Kabuki-dono wyjawia Kuro, że wszyscy superbohaterowie boją się Sciona, a Panaceum ma wredny charakter i jest mściwy… a właściwie to nie wiadomo czy Boski Miecz była z którymś z nich czy nie
- Boris idzie na papieroska i podsłuchuje, że są zakłady na to, co zaatakuje galę (co przeklina przez cały wieczór, bo wujek mu nie powiedział)
- Sully podchodzi do Crystal Fencera, który podpowiedział mu jak dokopać Panaceum (klub Denisa)
- więc Sully idzie wykonać plan z Lady Grey… która go uderza, a Petra, która szła w stronę Alexa Summersa, wtrąca się i kieruje na siebie gniew Lady Grey (szare macki) i ląduje w ramionach rzeczonego chłopaka
- Scion nie reaguje, a Panaceum zniknął gdzieś w tłumie i rozmawia z ludźmi, skoro Sully jest ratowany
- Scion mówi Skye, że razem z pozostałą piątką są w niebezpieczeństwie, ale on zrobi wszystko, aby byli bezpieczni
- w końcu do walki wtrąca się przywódca Exemplars oraz Kuro, sprawa jakoś rozchodzi się po kościach (nie mówić o klubie u Dennisa przy Exemplarsach)
- Aiden przez ten czas gra na gameboyu
- Prolog – 2023.04.27
- porwania
- fioletowy dym jest zły
- uciekli, ale nie wiedzieli o zagrożeniu (buhahaha)
- Sully nie lubi się słuchać, bardzo, ucieka
- Petra wie, że ojciec Aidena wypił za dużo
- Petra spotkała się z tatusiem (nie zna jego motywów)
- Borys nie chce żeby się z nim kontaktować
- Petra jest Petrą
- pod szpitalem okazało się, że jest laboratorium, a w nim coś złego uciekło
- wszystkie pomniki zniszczone, ale odciski dłoni zostały poza tych Panaceum
- uratowaliście dzieciaka jednego z polityków
- laboratorium było powiązane z Tal
- Starfires – napuszeni superbohaterowie, którzy okradli z chwały, (czy ostatni rocznik?)
- jeden przypałowy jednak czuje się z tym źle
- Petra podjebała pluszaki? nie
- kto chciał dostał pluszaka
Copyright: Labirynt Kostek (Jacek Korzemski) © 2026