Nastoletnie Dramy Superbohaterów

Pogaduszki u Pana Piekieł i menel-anioł – 2024.04.18

  • Kuro została porwana przez nowe rodzeństwo na “wycieczkę rodzinną” – co wprawiło innych w złość i konsternację czy ją ratować (nie, ponieważ Kuro przez jakiś czas nie będzie) 
  • Petra teleportuje drużynę do Piekła, do swojego pokoju
  • I znowuż im Aiden się gdzieś zawieruszył
  • Azazel odpoczywa pod kocykiem z gorącą czekoladą w swoim salonie
  • I dostaje torcik czekoladowy
  • Nie jest zadowolony ze swojego obecnego kamerdynera, ale w końcu jest podana herbatka
  • Azazel bardzo lubi mówić o demonicznych kontraktach
  • Drużyna dowiaduje się, że: Petra miała pecha i trafiła na jedną z dziesięciu zabijających klątw (ze 166) na tym kontrakcie, Vized zawarła kontrakt z innym Azazelem, ale działa i teraz, exiles nie zostaną już bateriami dla Vized, ale zostaną nimi inni Exiles, imienia Vized nie ma w kontrakcie, Vized ma prawo do jednego życzenia – dowolnego i Azazel będzie musiał je spełnić… I co tam jeszcze? 
  • Petra postawiła ojca pod ścianą, oferując mu odzyskanie kontraktu za odpuszczenie Alowi
  • Więc Petra i Azazel są szczęśliwą rodziną
  • Azazel jeszcze idzie odłożyć kontrakt do działu ksiąg zakazanych – a tam nawet fontanna… I mnóstwo ksiąg anielskich, w tym książka kucharska (wypożyczona) i “jak uwieść anielicę”, którą Harold podpierdala, słownik niestety jest gdzieś schowany
  • Ciekawa informacja – anioły żywią się emocjami
  • W sobotę Exiles robią sobie wyjazd za miasto w poszukiwaniu Raziela (do niego nie trzeba się umawiać) 
  • Jest płot, z ostrzeżeniem, że teren prywatny to Harold i Borys oczywiście przez niego
  • Skye, Petra i Aiden trochę rozważniej docierają do bramy
  • Jak Borys wychyla głowę na polanę, to pada strzał ostrzegawczy i widzi jak ktoś do niego mierzy z dubeltówki
  • To po co zawracać, zmienia się w psa i biegnie na faceta, potem jeszcze się odmienia i dostaje prosto w pierś, jakby facet tylko czekał na ten moment
  • Borys się wścieka i popędza innych
  • Facet każe im wypierdalać i nie chce słuchać, a Borys nie daje mu przeładować i niszczy jego broń
  • Exiles potrzebują pomocy, bla bla bla, facet słucha i dalej każe im wypierdalać
  • Bardziej przypomina menela niż nephylim
  • Borys się na niego rzuca i go rozrywa pazurami w wielkiej formie
  • Rozpruwa mu klatkę piersiową, bo Raziel się nie broni, ale na szczęście rany zasklepiają mu się błyskawicznie
  • Skye nosi apteczkę przy sobie
  • Harold w tym czasie włamuje się do domku i robi herbatkę, domek jest bardzo przytulny
  • Facet mówi, że albo będą tu wracać co tydzień, albo niech Skye zrobi cud, to im może pomoże, a potem idzie do stodoły z porąbanym drewnem i dorzuca do pieca, a potem pracuje chwilę nad statuą kobiety, która była tu tydzień temu
  • Exiles idą po Harolda, jak facet widzi że jeszcze się nie wynieśli to daje im kartę z paroma słowami i każe wypierdalać

Zostaw kometnarz 🔥

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Notice: ob_end_flush(): Failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/korzem/public_html/serwery/minddev/public_html/domeny/exiles.labiryntkostek.pl/wp-includes/functions.php on line 5581