Nastoletnie Dramy Superbohaterów
Wystawa kryształków – 2024.01.04
- część dzieciaków poznała Stuarta, który może się będzie pojawiał, może nie, bo jest psychoterapeutą
- Skye odwiedza Harolda i daje mu bilety na jutro i go utula do snu (bo brzuszek boli po krewetkach koktajlowych) i jeszcze raz spotyka jego ojca
- a potem jeszcze zachodzi do Aidena, żeby jemu też dać bilet
- Petra odprowadza Alexa do domu i pyta się go o Nightcrawlera
- ale sam nie idzie na jutrzejszą imprezę, i Kuro też nie idzie na wystawę kryształków, bo co ją obchodzą kryształki?
- a na wystawie okazało się, że mają bilety VIP, więc mogą robić co chcą… tak naprawdę to mieli po prostu dostęp do balkonów, żeby przyglądać się pracy innych superbohaterów i ochrony
- i się rozpierzchli po wystawie – Petra znalazła swoją randkę, Borys się szlaja, Harold trafia na Bulleta, a Aiden who know… znaczy okazuje się, że na balkonie, bo robi Haroldowi i Bulletowi zdjęcie i wysyła na czat (Skye od razu leeeeeeci!!!!!!)
- zaczyna się zabawa w “złap/znajdź jak najwięcej złoli”
- Petra kupuje coś turkusowego? i ma randkę, czego więcej by chcieć… ale zdecydowanie ta wielka szklana kopuła to idealne wejście dla złola
- Harold spotyka też Vivienne i staje się jej rycerzem w lśniącej zbroi (w poszukiwaniu łazienki), a potem i źródłem informacji co do wszystkich złoli i bohaterów
- Vivienne NA PEWNO nie jest zła i wcale nie wkrada się do serduszka Trafa jako matczyna postać
- A Borys spotkał… dziewczynę.. myszę??? coś co uciekało chyba przed nikim innym jak członkami TEGO kultu, ale takimi incognito, że mieli tylko opaski (jak SS kurde)
- i czy oni poznali BORYSA?!
- Skye prawie że wpadł na wystawę, ale w wejściu spotkał Bulleta, któremu nie udało się uciec przed ręką sprawiedliwości i Skye zaprzągł Undeadów do pomocy i Bullet wyląduje w areszcie
- zrobili sobie przerwę na obiadek, a potem wieczorem spotkali się z Panaceum… i staruszką na wózku inwalidzkim (ale wysiedli z limuzyny) i o to przed Exiles arcytrudne zadanie, opiekować się Daienne Cosmo
- Traf nie oparł się i tym razem krewetkom – jest szwedzki stół
- Daienne jest wkurzająca? przynajmniej dla niektórych, ale Skye dzielnie znosi
- i ma być specjalny pokaz największego żółtego diamentu z bliska dla Vipów… ale oczywiście, że atak złoczyńcy, który wpada przez szklaną kopułę! buahahhahaha
Copyright: Labirynt Kostek (Jacek Korzemski) © 2026