Nastoletnie Dramy Superbohaterów
Piekło jeszcze raz dla Trafa – 2024.02.15
- Traf jak się okazało był w maszynie (czy aby na pewno?), w której miał spędzić cudowny dzień z mamą… zbyt cudowny oczywiście
- i kiedy wracał samolotem miał dziwną wizję Vivienne, która mówiła mu, że wszystko będzie dobrze
- Traf pojawił się przed świetlistym Aidenem, który go tu sprowadził?
- Pojawił się Azazel i zabrał go do swojego biura
- Traf nie jest duszą, jest energią
- I widzi co się działo w piekle, tylko nikt go nie widzi… A nie, widział go wężyk (jabłuszko!), który zabrał go na bal, ale spylił, jak Borys zaczął mordować demony
- Petra i Skye wpadli do gabinetu Azazela
- I tam ta zamaskowana postać, która wydaje się być podejrzana, ale ustępuje im miejsca przy pozytywce
- Ale Petra i Skye nie słuchają i nie chcą pomocy,
- Demon nie dał sobie zdjąć maski i odmówił jej zdjęcia
- Skye zaczął się burnować i demon poczuł się zagrożony, więc porwał pozytywkę
- Borys zaczął biec za zapachem Petry i Skye do gabinetu, Kuro za nim
- Na chwilę przystanęła przy energii, którą wyczuła (Trafa)
- Borys zobaczył jeszcze jak pozytywka znika
- Kuro wpadła za nim i od razu zaatakowała demona, zrywając mu maskę
- Zbyszko uciekł, ale Borys walnął nim jeszcze o ziemię, zanim wyharczał “pokoje Azazela”
- Czy Petra zaufa jego słowom
- Musi. Więc biegną
- Kuro znów czuje energię i woła Skye, która używa swojej energii i nadaje Trafowi postać, którą widać
- Azazel uwielbia kolekcjonować rzeczy – kaczuszki, kamienie, kufle do piwa, szklane kwiaty
- A w drugim pokoju na wielkim ekranie trwa bal dla Aidena. Tańczy z jakąś dziewczyną o długich czarnych włosach w czarnej sukni z zielonym połyskiem, on też we fraku w takim kolorze, zaczarowani tańczą, a wokół nich szare sylwetki
- Azazel z kimś rozmawia przez symbol swojej pieczęci “przygotowałem suknię, w której wyglądałabyś cudownie”, “nie skrzywdziłbym znajomych mojej córki, nie chciałbym, żeby płakała”, “muszę kończyć, ale zobaczysz, twoja dusza będzie moja”
- Petra podkradła się do kanapy i dotknęła Aidena
- Azazel chciał jej pogratulować i dać jej kontrakt, ale tuż przed tym jak go podpisał zamknął ich w sferze ciemności (żeby inni nie przeszkadzali, no ba) i zaczął ją kusić prezentami (spotkaniem z bratem lub nawet z matką, o której nigdy nie wspominał “ale to mógłby nie być najlepszy pomysł, w końcu mnie przeklnęła”)
- Petra była już jednak zmęczona jego gierkami i chciała wrócić do domu
- Traf zauważył ciepłe światełko w butonierce Azazela i sfazował się do środka kuli, po czym jego lepkie dłonie powędrowały do kieszeni demona i wyciągnęły duszę Aidena zamkniętą w butelce
- “widzisz, nigdy nie należy się poddawać, ucz się od chłopca” i Pan Piekieł z uśmiechem podpisał kontrakt i wręczył go Petrze
- Co prawda buteleczkę zabrał, bo jak stwierdził ta dusza wystarczająco namieszała w Piekle
- Powrót do domu, nareszcie
- Traf również wrócił i bardzo chciał odpowiedzi od ojca, a gdy je uzyskał, przeniósł się do Siedziby… Exiles?
Copyright: Labirynt Kostek (Jacek Korzemski) © 2026