Nastoletnie Dramy Superbohaterów
Demony są wśród nas – 2024.02.22
- Astor, nowy nauczyciel z kijem w dupie
- Który trochę przypomina Zbyszka pewnym osobom
- Ale jest demonologiem, który wydaje się być nie chcieć tu być (A.E.G.I.S. musi dobrze płacić)
- A.E.G.I.S. Też zależy na taniej sile roboczej, bo Astor za zlikwidowane demony może dać dużo punkcików studentom
- Astor rozdał wodę święconą i sól i zaczął mówić o demonach
- Traf był tak creepy, że Astor aż go magicznie uciszył
- Starfires zaczęli rozrabiać i pokropili Petrę wodą święconą
- To Borys stanął w jej obronie i był gotowy iść 1on5 ze Starfrajersami (skończyło się 1na1 z czerwoną)
- Czwórka – Petra, Borys, Czerwona i Żółta dostali kozę
- Ale Petra zwiała
- Po lekcji Czerwona i Fioletowa się kłóciły
- Traf miał omamy słuchowe i usłyszał, że Czerwona życzy Petrze śmierci (gdzie bardzo pretensjonalnie powiedziała, że przeprosi – spojler, nie przeprosiła)
- Skye pomógł Petrze się opatrzeć, w pewnym momencie podeszła do nich fioletowa, dała tubkę z maścią aloesową i przeprosiła za resztę, ale maść wylądowała w koszu?
- Podczas pojedynku Borys rozebrał Czerwoną ze spódniczki i dołu body… Będąc psem, ale jednak, więc zrobiło się dużo światełek aka cenzura
- Spokojnie, Purrfect Girl była tam zebrać ploteczki
- Petra miała radochę ze słupa, dopóki nie zaczęła lewitować, bo Astor się wkurzył, że mu uczniowie nie przyszli
- Petra dostała od niego talizman, żeby woda święcona jej nie krzywdziła i odesłana z takim “sio mi stąd”
- Starfrajers musiały tysiąc razem napisać, że nie będą lać wodą święconą innych uczniów o diabelskich korzeniach, a Borys że nie będzie wyzywał koleżanek na pojedynek, nawet jeśli ta jest idiotką
- Po szkole Exiles mieli wolne (i do wyboru parę rzeczy np. pójść z Verde na aukcję żółtego diamentu), więc się rozdzielili
- Petra wpadła do piekła w odwiedziny do bibliotekarzy i dowiedziała się, że to jej ojczulek wysyła armię 1 lvl demons na świat
- Traf za to (w akompaniamencie Aidena, który go filmował) załatwił całą armię demonów (na tę noc) i skończył obsmarowany krwią i wnętrzościami
- A Borys zabrał się ze Skye, bo ten chce podrzucić rzeczy dla Guna i Bulleta, ale się z tym ukrywa
- Więc Borys i Skye są świadkami jak Skorpiony przybyły z towarem (biały proszek w przezroczystych opakowaniach) ale nic z tym nie robią
- Nad miasto wzlatuje smok, to chyba sprawa odnośnie aukcji, ale Exemplars zdążyli na miejsce (bo ktoś przytrzymał wszystkich w budynku) i Żółty Diament jest bezpieczny
- Ranek (czyli sobota) Traf zrobił ciasto dla ojca Petry w ramach przeprosin za wybicie mu armii, Borys też się łapie na teleport
- Azazel nie może się gniewać na swoją kruszynkę, ciasto jest dobre, a Borys wypapla, że Zbyszko to może być Astor
- Azazel odsyła gościa, a potem Petra robi z nim układ, że jeśli zrobi dla jego armii prawdziwe przejście (krąg) to dostanie dostęp do skarbca w bibliotece
- Petra odwiedza też Daienne i prosi o pomoc Paczaka o śledzenie Astora. Paczak w poniedziałek wrócił z przetrąconym skrzydłem.
- A w sobotę jak miał być obiad u rodziców Verde, to się pokłócili. Obiad przeniesiony na następną sobotę (tą)
Copyright: Labirynt Kostek (Jacek Korzemski) © 2026