Nastoletnie Dramy Superbohaterów
Randka w piekle – 2024.07.18
- nie dojdzie, bo Borys powiedział że już mu nie zależy i on nic nie che
- Kiara go puściła wolno, więc się otrzepał i zaczął wychodzić
- i właśnie wtedy prawie na niego wpadł Bullet, który przyniósł Skye i Bulleta
- Borys sobie poszedł, Katsu smutno 🙁
- dalej została Kuro… Skye mógł mignąć Harold?
- Bullet gada z Kiarą, ale nie mogą się dogadać, więc begnie po Danny’ego
- okazuje się, że Łajza jednak jest i Danny ich zaprowadzi
- po co Łajzie sukienka?
- Harold chciał sam, ale przynajmniej Kuro wie, że to nie jest dobry pomysł zostawiać go zupełnie samemu
- co zrobi Skye? zobaczymy
- Danny prowadzi ciemnymi korytarzami, które tworzą labirynt, ewidentnie unika miejsc, gdzie mogą być skorpiony, droga jest zawiła
- w laboratorium Milliovych nad czymś pracuje, a Miranda gra w szachy z jednym z dwójki bliźniaków, którzy wyglądają na silnych ochroniarzy
- nikt się nie dziwi co tu robi Miranda, ale Łajzy nie ma, bo wzięła miecz i użyła go do otwarcia bramy do piekła, przez którą przeszła
- Harold już chce wracać, ale Miranda mówi, że może otworzyć im przejście
- Milliovych nagle psiknęła Danny’ego jakimś sprayem o zapachu cynamonu i pyta się czy czuje wanilię
- Milliovych odkrywa aromaty do pieczenia i każe jednemu z jej ochroniarzy pójść po coś takiego na powierzchnię
- Kuro pisze help do Petry, o dziwo to jedyne miejsce, gdzie jest zasięg!
- Petra żegna się z Astorem i Alem, Al jeszcze mówi, że 18 czerwca, to był dzień, w którym Azazel wyglądał na szczęśliwego, gdy pojawił się z Petrą
- Miranda otworzyła im przejście, ale Harold namówił Petrę, aby ta zabrała ich do Azazela
- Miranda jest smutna,
- Azazela nie ma w biurze
- to jeszcze raz teleport
- Azazel i ewidentnie Łajza w sukience tańczą po mrocznej tafli wody, która mieni się światłami, jakby gwiazdy
- Petra nie wierzy, że jej ojciec spotyka się z Vized w ten sposób i ze łzami w oczach się tepuje do Aidena… ale tam są inni ludzie, więc tepuje się do Borysa
- Borys siedzi na ławeczce w parku i podnosi Petrę na duchu
- Harold ma sprawę do Pana Piekieł
- Azazel odsyła Vized w miejsce, w którym jest jego krąg (Vized wygląda na szczęśliwą albo rozbawioną… może jedno i drugie)
- więc Pan Piekieł składa bramę, zabiera ten demoniczny miecz, o który chodzi, a potem zabiera Kuro i Harolda do swojego biura
- ale Harold chce pogadać na osobności, więc Kuro zgadza się ich zostawić
- Harold chce podpisać kontrakt o obudzenie córki Raziela oraz poradzenie sobie z kijankami
- Azazel nie chce jego mocy, ale też nie potrzebuje jego duszy.. no i jest tradycjonalistą, więc Harold ma go wezwać przez krąg na ziemię, to na niedzielę przygotuje kontrakt
- Harold i Kuro są tepnięci do wieży
- a potem Harold chce iść znów do Zakazanego Miasta, bo musi pogadać z Boskim Mieczem
- Petra robi za taksówkę i pojawiają się przed domem Bulleta, Guna, dr Nanonite i Yuuko
- wchodzą jak do siebie i Gun od razu ich za to beszta, ale akurat jest robieniem obiadu i mu to nie wychodzi (bo Bullet gdzieś przepadł)… Petra na ratunek
- Yuuko jest u góry z Scionem
- Harold dowiaduje się, że a) nie jest możliwe usunięcie kijanek bez zabijania nosiciela, b) kijanki to najeźdźcy z kosmosu, c) może Panaceum by był w stanie, ale mają go nie prosić (Yuuko nie mówi czemu), d) kiedyś Stella potrafiła, ale ona zniknęła
- Scion zabierze Kuro jutro na wycieczkę po szkole
- Harold jako jedyny wraca z Zakazanego Miasta windą i patrzy, że na górze, na zewnątrz są ślady walki, a potem znajduje komórki i inne urządzenia… i notes Bulleta, dum dum dum
Copyright: Labirynt Kostek (Jacek Korzemski) © 2026